Lirene Kombucha

 


Nigdy nie byłam fanką kosmetyków Lirene. Rozczarowały mnie wiele razy, miałam z nimi też niefajne doświadczenie jako blogerka (ale o tym chyba już kiedyś na blogu wspominałam). Dlatego w drogerii nie spoglądałam w ich stronę. Zresztą składy też nie powalały i gdy ktoś pytał mnie o opinie na temat ich kosmetyków to raczej odradzałam, bo są lepsze kosmetyki w drogerii. Nadal uważam, że większość kosmetyków tej marki jest przeciętna, a składy nie zachęcają. Jednak gdy w biedronce pojawiła się seria Lirene Kombucha z ciekawości zerknęłam na składy i miło się zaskoczyłam. Postanowiłam wypróbować Eco tonik nawilżający do twarzy oraz Eco żel micelarny do mycia twarzy i oczu. Dzisiaj opowiem Wam jak ten duet się u mnie spisał ;)

Eco żel micelarny do mycia twarzy i oczu kupiłam z myślą o porannym oczyszczaniu. Zazwyczaj mam dwa żele do mycia twarzy - delikatniejszy na dzień oraz mocniejszy na noc. Ten na noc zazwyczaj sama sobie mieszam i jak na razie nie muszę szukać nowości ;p Ale nie powiem gdy coś mnie zainteresuje i ma dobrą cenę to kupuję i testuję. Jednak najczęściej stawiam na moje kosmetyczne kręciołki i moja skóra jest zadowolona.


Żel znajduje się w wygodnym opakowaniu z pompką, co bardzo ułatwia aplikację. Produkt jest bezbarwny, nie za gęsty, ale przyjemny podczas używania. Ma bardzo fajny zapach, który nie powiem umila mi poranki. Nie pieni się on jakoś super, ale domywa twarz z nocnego olejowego serum. A dla mnie to jest bardzo ważne.Tak jak obiecuje producent żel ten nadaje się też do mycia okolic oczu, bo nie szczypie i nie powoduje łzawienia.


Poza tym skutecznie, ale delikatnie oczyszcza, lekko nawilża, wygładza i zmiękcza skórę. Mojej nie podrażnia i nie wysusza. Dobrze przygotowuje skórę do dalszych etapów pielęgnacji. Skład ma naprawdę przyjemny chociaż na pewno nie jest on w pełni naturalny. Ale też producent nie obiecuje w 100% naturalnego składu tylko 96% składników pochodzenia naturalnego. Mimo kilka zastrzeżeń uważam, że to całkiem dobry żel do mycia twarzy i z czystym sumieniem mogę polecić. Jedyne co zwróciło moją uwagę to to, że żel ma 190 ml. Jego cena to coś ok 12/13 zł. Dostępny z tego co mi wiadomo jest tylko w sklepie Biedronka. Ja z tym żelem polubiłam się na tyle, że skorzystałam z promocji 2 w cenie 1 i kupiłam kolejne 2 buteleczki ;) A to chyba mówi wszystko ;)

Eco tonik nawilżający do twarzy Lirene Kombucha również skradł moje serce i tak jak w przypadku żelu kupiłam kolejne 2 opakowania na promocji 2 w cenie 1 ;)


Mimo, że bardzo lubię hydrolaty i to one najczęściej goszczą w mojej pielęgnacji to co jakiś czas testuję nowe toniki z naturalnym składem. Ten tonik ma dobry skład i jak za 12 zł ( a w promocji 6 zł) to naprawdę warto się z nim poznać.

W sumie nie mogę nic zarzucić temu kosmetykowi. I mimo, że nie każdy w swojej pielęgnacji stosuje toniki ( a to błąd, duży błąd!), to ten niepozorny kosmetyk może zdziałać cuda i chyba każdy przyzna mi rację ;) Skóra o wiele lepiej wchłania kremy gdy ma właściwe pH. A ten tonik nie tylko reguluje pH skóry, ale także nawilża, odświeża, a zielona herbata działa antyoksydacyjnie i przeciwzapalnie.

Z przyjemnością używam oba produkty Lirene z serii Kombucha i gorąco Wam polecam. Jeśli w waszej biedronce są jeszcze te kosmetyki to naprawdę warto się z nimi poznać osobiście. Jestem przekonana, że będziecie zadowoleni tak samo jak ja, a jak wiecie mnie naprawdę trudno zachwycić kosmetycznie ;p 
 


5 komentarzy:

  1. Mam tonik w zapasach od nich, tyle, że z serii natura, a nie w biedronkowej odsłonie. Jednak to ten sam produkt, więc liczę, że mi się sprawdzi! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. O i będę chciała się z nimi zapoznać

    OdpowiedzUsuń
  3. Chętnie wypróbuję ten tonik.

    OdpowiedzUsuń
  4. To dopiero zaskoczenie na plus z Lirene. Też tą markę przez jakiś czas omijałam z daleka.

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ciekawy produkt, lubię testować różne toniki, więc chętnie przetestuję ;)

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...