Na zdrowie


 W styczniu zaczyna się sezon grypowy. Jednak od zeszłego roku mówi się tylko o jednym wirusie - tym z koroną. I niestety mam wrażenie, że inne choroby się już nie liczą, już nie są takie "groźne" i zaraźliwe. Tylko korona się liczy ;/  A przecież anginy, zapalenia oskrzeli, zapalenia zatok czy zwykłe przeziębienie spotyka nas znacznie częściej niż 👑. 

Chciałabym Wam dzisiaj przypomnieć suplementy diety oraz preparaty, które wspomogą naszą walkę z wirusami oraz pomogą zwiększyć odporność. Kto czyta mnie regularnie wie, że pre i probiotyki są u mnie podstawą. Wybieram sprawdzone synbiotyki i odkąd stosuję je regularnie moja odporność, a także samopoczucie znacznie się poprawiły.

Bardzo lubię preparaty Compliflora, które u mnie sprawdzają się najlepiej. Do wyboru mamy wersję dla kobiet - Compliflora Femina, dla dzieci Compliflora baby w kropelkach, a także wersję wspomagającą odporność Compliflora Immuo


Jest też wersja dla całej rodziny, czyli Compliflora family z formułą 4w1, którą mogą przyjmować zarówno dzieci jak i dorośli. Jedna kapsułka zawiera żywe kultury drożdżowe i szczepy bakterii kwasu mlekowego.

A dla tych, którzy nie przepadają za połykaniem kapsułek jest również Compliflora w formie saszetek. Ja co prawda nie mam problemu z połykaniem kapsułek czy tabletek, ale takie saszetki mam wrażenie lepiej na mnie działają ;p 

Bardzo lubię te preparaty i zawsze jakąś wersję synbiotyku Compliflora mam w domowej apteczce. A na wakacje zawsze zabieram wersję Femina i dzięki temu mam spokojny i bezpieczny urlop bez żadnych niespodzianek.

W sezonie jesienno zimowy stawiam na suplementy diety poprawiające odporność i w zeszłym sezonie postawiłam na Sambucus Hexa Forte, który mnie nie zawiódł.

Bardzo dobry skład (naturalny), skuteczne działanie i brak efektów ubocznych sprawia, że gorąco Wam ten suplement polecam i sama na pewno będę do niego wracać ;) Co ważne mamy tutaj dzienne zapotrzebowanie na witaminę D i dzięki temu nie musimy przyjmować dodatkowych suplementów ;p 

Jeśli chodzi o mnie to najczęściej dopada mnie zapalenie gardła (a latem anginy), które bardzo często przechodzi w zapalenie krtani. Niestety u mnie nie jest to choroba, która przechodzi szybko. Wtedy najlepsze efekty oraz ulgę przynoszą mi  tabletki do ssania Gelovox

Skutecznie łagodzi on podrażnienie gardła, likwiduje chrypkę oraz drapanie w gardle. Może w smaku nie zachwyca, ale jak to mówią "najgorszy lek najlepiej leczy" ;p Przy czym on najgorszy nie jest, ale nie do końca jest to mój smak. Jednak gdy stracimy głos nie smak a działanie się liczy, a tutaj działanie jest na 6+. Gelovox wspaniale nawilża gardło więc podczas zimy i smogowego powietrza jest naprawdę niezastąpiony. Obecnie poprzez noszenie maseczek również wysuszamy nasze gardło i struny głosowe więc ten preparat jest zawsze w mojej torebce ;p 

Napiszcie jak Wy sobie radzicie w okresie infekcji, co wam pomaga i co polecacie. Życzę wam dużo, dużo zdrowia ;*


14 komentarzy:

  1. Ratuję się głownie czosnkiem ;) Z suplementów biorę teraz zestaw na wzmocnienie włosów i paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. Jeśli chodzi o suplementy to nie jest tego aż tak dużo, o wiele więcej przyjmuję leków, które niestety są niezbędne do jako takiego funkcjonowania 😐

      Usuń
  3. ja mam zawsze problem z tabletkami :( ale fajnie, że są rozwiązania w saszetkach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak ☺️ na szczęście takie rozwiązania są ☺️

      Usuń
  4. no ja od zawsze suplementuje witaminki c,d,b. ostatnio zaczelam brac magnez, bo wiadomo, inne powietrze ;) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie mogę się przekonać do brania suplementów. Biorę jedynie to, czego potrzebuję i nie mam wyjścia. Bardzo mnie męczy taka systematyczność związana z lekami. Póki co na szczęście moje zdrowie nie wymaga zbyt wielu i biorę jedynie żelazo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro bierzesz żelazo to jestem pewna, że potrzebujesz też innych witamin 😉 chociażby Wit.C

      Usuń
  6. Dzięki za ten wpis, z pewnością będzie on bardzo przydatny dla wielu osób.

    OdpowiedzUsuń
  7. Właśnie ten gelovox od dawna mnie ciekawi bo szczególnie jesienią i zimą mam notoryczną chrypkę :/

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...