Eliksir w butelce

 


Ostatni dzień roku. Sylwester. Przed nami rozpoczęcie karnawału. Dzisiaj opowiem Wam o produktach, które odmienią Wasze życie towarzyskie, ale nie tylko. Eliksir w butelce to  naturalny, bezalkoholowy miks koktajlowy. Dzięki nim przygotujesz drinka lub koktajl jak z koktajlbaru ;) To co ? Gotowi na imprezę ?? Zabawy czas start.

Domowa aromaterapia - dyfuzor zapachowy i nawilżacz powietrza

Olejki eteryczne to silne leki roślinne, które można stosować miejscowo, rozpylać lub wąchać bezpośrednio z buteleczki. A nawet niektóre źródła podają, że można kilka kropli pić. Aromaterapia polega na wykorzystaniu tych dobroczynnych właściwości olejków, dzięki którym możemy uśmierzyć ból, wyciszyć się, uspokoić, zrelaksować, ale także pobudzić do działania. Szereg olejków eterycznych wykazuje działanie antyseptyczne przez co łagodzą objawy przeziębienia. Już Hipokrates, grecki lekarz, nazywany ojcem medycyny  mawiał: " Sposób na utrzymanie ciała w zdrowiu i kondycji jest prosty - wonna kąpiel i masaż każdego dnia".

Tołpa Futuris oczyszczają maseczka do twarzy z borowiną

 


Jeśli szukacie dobrze oczyszczającej maseczki do twarzy to gorąco polecam Wam maseczkę oczyszczającą Tołpa Futuris. Poznałam ją przez przypadek - była dodatkiem do gazety. Ale tak się polubiliśmy, że jakiś czas temu zrobiłam sobie jej spory zapas, co zresztą pokazywałam na instagramie ;)

Olej z owoców leśnych

 Jestem wielką fanką pielęgnacji olejowej. Od lat zamiast kremu na noc używam naturalnych olei lub sama sobie kręcę sera olejowe i to dzięki nim moja cera jest naprawdę w dobrej kondycji. Poznaję przeróżne oleje i szczerze przyznam, że uwielbiam je testować. Mam swoje ulubione oleje, do których wracam regularnie. Ale nadal szukam ideałów. Dlatego też co pojawi się jakiś nowy, ciekawy olej to trafia do testów w mojej wieczornej pielęgnacji.


W tym roku, na październikowy wyjazd wakacyjny zabrałam małą buteleczkę oleju z owoców leśnych i dzisiaj Wam o nim opowiem. Będzie krótko! ;)

Ulubieńcy

 Zapraszam Was dzisiaj na wpis o ulubieńcach. Ja bardzo lubię czytać takie wpisy, zarówno o ulubieńcach jak i bublach. O bublach za jakiś czas też Wam napiszę, ale dzisiaj przy tym wesołym dniu będzie wpis o ulubieńcach.

Jednym z nowszych ulubieńców jest szampon Vis Plantis z olejem dyniowym, który przeznaczony jest do włosów osłabionych zabiegami stylizacyjnymi.

Efektima VEGE płatki pod oczy

 


Lubię płatki pod oczy i zawsze kilka opakowań mam w zapasie. Dzisiaj opowiem Wam  najnowszych hydrożelowych płatkach marki Efektima z serii Vege. Kolorowe opakowania na pewno już Wam się rzuciły w oczy, bo płatki od około miesiąca są dostępne m.in w sieci drogerii Rossmann.

Isana Jesteś moją gwiazdą!

 

W Rossmannie pojawiła się nowa - zimowa wersja żelu Isana Jesteś moją gwiazdą. To przeurocze opakowanie przyciąga wzrok, a i zapach chociaż trudny do opisania wart jest poznania (czuję, że rymuję ;p). Jak na razie spotkałam tę wersję tylko w niektórych Rossmannach, ale z czasem na pewno się to zmieni. Być może pojawią się też inne wersje zapachowe? Fajnie by było ;) Wiem, że w Niemczech jest jeszcze wersja czerwona z przeuroczym Mikołajem. Marzy mi się wersja jabłkowo cynamonowa ... Może się kiedyś doczekam.

Dziura w ścianie - Home decor


 Remont to temat rzeka. Remont to też trudny czas. Ale nie oszukujmy się lubimy zmiany i co jakiś czas odświeżamy nasze mieszkania. Zapraszam Was dzisiaj na wpis z kategorii Home decore, który mam nadzieję pomoże Wam, tak jak i mnie odświeżyć mieszkanie bez tygodniowego remontu i morza bałaganu. Zobaczycie jak dziura w ścianie - dziura 3D - może zmienić nie tylko ścianę, ale i całe pomieszczenie. Ciekawi ? Zapraszam

Marc Jacobs DECADENCE

Zapraszam Was na pachnący wpis na blogu. Bohaterem dzisiejszej recenzji będzie zapach by Marc Jacobs w kultowym - torebkowym flakonie. Chyba wszyscy kojarzą Decadence  Marc Jacobs, mam rację ? Ja bardzo długo czekałam na przetestowanie tego zapachu. Ale gdy w końcu się z nim poznałam to wiem, że będę jego fanką przez lata ;)

Isana Kamille & Cotton

 


Jestem wielką fanką żeli Isana i naprawdę wypatruję nowych wariantów zapachowych. Jednym z ostatnich nowych zapachów jest Isana Kamille & Cotton, czyli połączenie rumianku z bawełną. Jeśli jesteście ciekawi co myślę o tym zapachu i jak się on u mnie sprawdził zapraszam do dalszej części wpisu.

Podkład z biedronki - Be Beauty Fluid matujący odcień porcelanowy


 Czy podkład z biedronki to udany zakup ? Jak wygląda na skórze ? Jakie ma krycie ? Jak się sprawdza ? Czy spełnia obietnice producenta i czy warto w niego zainwestować 11 zł. Na ta i inne pytania o podkład Be Beauty Care z biedronki odpowiedź znajdziecie w dzisiejszym wpisie.

WELEDA seria nawilżająca z Opuncją

 

Weleda to marka kosmetyków naturalnych, które na rynku już są od 100 lat. Ja kojarzę firmę, wiem, że można ich produkty kupić w prawie każdym sklepie internetowym z naturalnym asortymentem, a stacjonarnie kosmetyki Weleda dostępne są np. w Hebe. Jednak dopiero niedawno miałam okazję przetestować te kosmetyki na własnej skórze. Jak wypadały testy ? O tym będzie w dalszej części wpisu, na który serdecznie zapraszam.

Uwaga bubel!

 Zapraszam Was dzisiaj na wpis o bublach, które ostatnio mi się trafiły. Jak zawsze przy tej okazji wspomnę, że produkty, o których wspominam są bublami w moim, subiektywnym odczuciu i być może zobaczycie tu swoich ulubieńców. Ja jednak jak widać się z tymi kosmetykami nie polubiłam, u mnie się nie sprawdziły i to, że nazywam je bublami wynika tylko i wyłącznie z tego, że żałuję każdej złotówki, którą na nie wydałam. Oczywiście chętnie poczytam w komentarzach o waszych doświadczeniach i relacjach z pokazanymi produktami ;)


Olej Abisyński

 Olej Abisyński odkryłam zupełnym przypadkiem w Rossmannie. Zazwyczaj półprodukty kosmetyczne kupuję w sklepach typu zrób sobie krem itp. Jednak od jakiś 2 lat można kupić kilka naturalnych olei w Rossmannie. Firma Venus Nature oferuje czyste oleje w dobrych cenach. Jednym  z nich jest olej Abisyński, który kupiłam z czystej ciekawości i zostałam wierną fanką ;p 


Zużyłam już co najmniej 5 buteleczek tego oleju, a 3 kolejne czekają w zapasie. I na pewno kupię następne opakowania ;) Jeśli tak jak ja lubicie olejową pielęgnację i nie znacie tego oleju to zapraszam do dalszej części wpisu.

Cztery Pory roku z Poster Store

 


Jesień to zdecydowanie moja ulubiona pora roku. Kocham jesień i wszystko co jesienne. Jestem jesieniarą w 100% i dobrze mi z tym. Uwielbiam też gdy moje domowe dekoracje odzwierciedlają konkretny czas w roku, konkretną porę roku. Bardzo pomocne w tym są obrazy dostępne w Poster Store. I dzisiaj zapraszam Was na przegląd moich domowych obrazów według 4 pór roku ;)

Hydrolat jałowcowy z jagód Zrób Sobie Krem

 


Jestem fanką naturalnej pielęgnacji zwłaszcza jeśli chodzi o twarz. Dlatego w pielęgnacji mojej kapryśnej i wymagającej cery bardzo często stosuję półprodukty kosmetyczne. Sama też robię sobie sera olejowe, esencje i inne kosmetyki. Jestem też wielką fanką hydrolatów. Ostatnio kupiłam sobie hydrolat jałowcowy z jagód firmy Zrób Sobie Krem. Działa on w sumie od pierwszego użycia i dziś chciałabym Wam opowiedzieć o nim coś więcej.

Podkład antybakteryjny, matujący i ochronny Eveline Tea Tree

 


Eveline to firma, z którą nie potrafię się dogadać. Niby mają fajną kolorówkę, ale pielęgnacja to kompletnie nie moja bajka. Strasznie mnie też drażni to, że firma "E." ciągle podpatruje produkty u innych i później sama tworzy niemal identyczne kosmetyki. Nawet graficznie są one bardzo podobne do oryginału ;/ Nie lubię takich praktyk dlatego coraz rzadziej sięgam po kosmetyki Eveline. Jednak pod koniec zeszłego roku na drogeryjnych półkach pojawiła się seria Eveline Tea Tree. Jednym z produktów był antybakteryjny podkład z olejkiem z drzewa herbacianego. I dzisiaj chcę Wam o nim opowiedzieć. Wszystkich zainteresowanych serdecznie zapraszam do dalszej części.

Peeling do skóry głowy Hair Balance by OnlyBIO

 


Kosmetyki do włosów Hair Balance by OnlyBio są bardzo popularne. Od razu gdy pojawiły się w drogerii skusiły większość włosomaniaczek. Ja mimo, że nie jestem typową włosomaniaczką również miałam ochotę przetestować te kosmetyki. Dzisiaj opowiem Wam o peelingu do skóry głowy, który jest pierwszym pełnowymiarowym kosmetykiem OnlyBio, który miałam okazję testować.

 Dostałam go od koleżanki z Pracy. Iza wiem, że to czytasz i jeszcze raz bardzo dziękuję za prezent bez okazji ;p 

AA Wings of Color Oil Therapy lakier do paznokci

 Uwielbiam hybrydy jednak ostatnio musiałam sobie zrobić hybrydowy detoks. Ze względu na chorobę i leki, które przyjmuję hybrydy zaczęły mnie uczulać i musiałam sobie zrobić przerwę. Obawiam się też, że owszem będę mogła wrócić do hybryd, ale pomiędzy stylizacjami będę musiała robić dłuższe przerwy. Jednak w tym czasie postanowiłam przetestować kilka odżywek do paznokci  oraz tradycyjnych lakierów, których nadal sporo jest na sklepowych półkach.

Z lakierami AA kompletnie się wcześniej nie znałam. W ogóle mam bardzo duże braki jeśli chodzi o asortyment kosmetyków AA. Dzisiaj chciałabym Wam trochę opowiedzieć o lakierach z serii AA Wings of Color Oil Therapy.

Philips Sonicare ProtectiveClean HX6836/24

 


Dzisiaj, po ponad roku używania chcę się z Wami podzielić moją opinią o sonicznej szczoteczce do zębów Philips Sonicare ProtectiveClean. Wiem, że zdania na temat elektrycznych szczoteczek do zębów są podzielone. Ja przez długi czas nie czułam potrzeby posiadania takiej szczoteczki. Jednak gdy 3 lata temu otrzymałam w prezencie świątecznym szczoteczkę elektryczną Oral-B to poczułam i zobaczyłam różnicę. Dosłownie ;) 

Jeśli więc zastanawiacie się czy zainwestować w szczoteczkę soniczną Philips to zapraszam do dalszej części wpisu.

Soraya Kombucha

 

Soraya Kombucha to jedna z ciekawszych serii kosmetyków dostępnych w drogeriach. Ja z kosmetykami Soraya miałam różne doświadczenia. Miałam kilka kosmetyków, które były ok, ale były też buble i sporo przeciętniaków. Dlatego też na jakiś czas zrezygnowałam z poznawania kosmetyków tej marki. Jednak gdy pojawiła się seria Kombucha (teraz tak popularna jak kiedyś olej arganowy, a potem olej konopny) zdecydowałam się na dwa kosmetyki z tej serii.


I nie żałuję tej decyzji ;)

Lifting + laminacja rzęs

Zapraszam Was na nową serię wpisów na blogu #kaprysekukosmetyczki ;) W ramach tych wpisów będę chciała przybliżyć Wam przeróżne zabiegi wykonywane w gabinetach kosmetycznych. Już kiedyś ( dokładnie 2 lata temu) wspominałam Wam o dwóch zabiegach jakie miałam okazję przetestować w jednym z katowickich salonów kosmetycznych. Teraz chcę wrócić do takiej tematyki tym bardziej, że sama już od ponad 8 lat takie zabiegi wykonuję ;) W związku z tym dostaję też wiele pytań o przeróżne urządzenia oraz same procedury zabiegu. 


Serię wpisów "kaprysekukosmetyczki" zaczynam od zabiegu na rzęsy - lifting + laminacja rzęs.

KOBO myBB Cream


Wielofunkcyjny krem BB z KOBO Professional kupiłam z myślą o wakacyjnym wyjeździe. Skusił mnie głównie wysoki filtr - SPF 50 oraz zapewnienia producenta. Czy myBB od KOBO spełnia obietnice producenta oraz jak się on u mnie sprawdził o tym Wam dzisiaj opowiem.

Isana Fruity Shower

 


Nie jest tajemnicą, że bardzo lubię się z żelami Isana. Gdy tylko pojawia się nowa wersja zapachowa kupuję ją bez sprawdzenia zapachu. Najnowsza wersja żeli Isana to Isana Fruity Shower dostępna w dwóch wersjach zapachowych: połączenie maliny z limonką oraz cytryny z owocem granatu.

Kojący szampon przeciwłupieżowy Iwoniczanka

 Od kilku tygodni moje włosy strasznie kapryszą. Już same nie wiedzą czego chcą, żaden szampon im nie odpowiada, a ja mam przynajmniej z 20 szamponów. Do tego męczy mnie suchy łupież, którego nie potrafię się pozbyć. Już naprawdę sama nie wiem czym mam moje włosy myć i jak sobie z nimi poradzić. Najchętniej to bym je ścięła do zera, aleeeee jak ja będę wyglądać bez włosów ?! I tak już mam krótkie włosy, które wypadają niemiłosiernie ;/ 


Jakiś czas temu przy okazji wizyty w lokalnym sklepie zielarskim moją uwagę przykuł kojący szampon przeciwłupieżowy Iwoniczanka pochodzący z Uzdrowiska Iwonicz w Iwonicz - Zdrój. Ja bardzo lubię takie uzdrowiskowe kosmetyki więc wzięłam go bez zastanowienia. Jak się u mnie ten szampon sprawdził dowiecie się w dalszej części wpisu ;)

Ecofluid Bielenda Make - Up Academie

 


Niesamowicie byłam ciekawa nowego  - eco podkładu z Bielendy. Naprawdę wyglądałam go w drogerii.  Ecofluid Bielenda Make - Up Academie pojawił się jakoś z końcem maja, a ja miałam go już na początku czerwca ;) Jak się sprawdził i czy polecam o tym w dalszym wpisie.

Daisy Marc Jacobs

 

Daisy od Marca Jacobsa zachwyca od pierwszego wejrzenia. Niby prosta buteleczka, ale ta ozdobna nakrętka otoczona stokrotkami robi robotę. Mnie ten uroczy flakonik oczarował od razu. Niby taki detal, a sprawia, że produkt staje się rozpoznawalny już zawsze .Gdy poznałam zapach przepadłam. Zdecydowanie Daisy Marc Jacobs to jeden z piękniejszych zapachów jaki mam na toaletce i śmiało mogę nazwać go ulubieńcem i to nie tylko tego lata;)

Compliflora Baby

 


O tym jak ważne są w naszym organizmie "zdrowe bakterie" wspominałam Wam już wiele razy. Mikrobiota jelitowa definiuje naszą odporność, a my zazwyczaj przypominamy sobie o niej tylko podczas antybiotykoterapii lub w czasie problemów z brzuszkiem. U mnie pre i probiotyki odgrywają bardzo ważną rolę więc pamiętam o nich codziennie. A i Wam, i waszym dzieciom również gorąco polecam produkty Compliflora, które mogę pomóc w wielu dolegliwościach i to nie tylko brzuszkowo-jelitowych.

Isana Find your Balance

 


Bardzo lubię żele Isana i kto jest ze mną dłużej doskonale o tym wie. Najnowsza wersja Isany należy do przeuroczej Pandy, czyli Isana Find your Balance. Zarówno szata graficzna, nazwa jak i zapach kuszą do wypróbowania. Ja żele Isana kupuję w ciemno i rzadko kiedy żałuję. Jak u mnie wypadła urocza Panda ? Zapraszam do dalszej części wpisu ;)

Vianek łagodząca pianka myjąca do twarzy z ekstraktem z lukrecji

 

Vianek łagodząca pianka myjąca do twarzy z ekstraktem z lukrecji to niesamowicie wydajny kosmetyk. Ogólnie produkty do mycia twarzy są wydajne, ale ta pianka to zdecydowanie najwydajniejszy kosmetyk jaki w życiu miałam. Używam jej od kwietnia do codziennego porannego mycia twarzy i nadal jest. Wydajność to jedna z wielu zalet tej pianki. 

Po więcej zapraszam do dalszej części wpisu ;)

Hydrolat z Nagietka Lekarskiego

 Uwielbiam hydrolaty i używam ich od lat. Są takie, do których wracam regularnie, ale są też takie, które nie zauroczyły mnie na tyle żeby kupić je ponownie. W moich zapasach jest tez kilka hydrolatów, które są dla mnie nowe. Jednym z takich hydrolatów jest Hydrolat z Nagietka Lekarskiego z firmy 4 szpaki ;)


Jest to mój drugi hydrolat z tej firmy i mimo, że bardzo lubię produkty cztery szpaki to chyba już do ich hydrolatów nie wrócę. Dlaczego ? Odpowiedź znajdziecie w tej recenzji. Gotowi ? Zapraszam dalej.

Beauty Queen Pillow

 


Beauty Queen Pillow to poduszka zapobiegająca powstawaniu zmarszczek. Słyszeliście o takiej poduszce ? Ja dowiedziałam się o niej z instagrama, a dokładnie profilu, który założyła twórczyni tej poduszki ;) Pomysł jest świetny i na pewno w przyszłości podziękujemy pomysłodawczyni.

LUX Botanicals

 Uwielbiam wszelkie umilacze kąpieli. Najbardziej lubię pięknie pachnące żele pod prysznic i płyny do kąpieli. Gdy na polskim rynku pojawiła się nowość - Lux Botanicals to byłam jedną z pierwszych osób, które kupiły wszystkie 3 dostępne wersje zapachowe ;)


Początkowo żele dostępne były tylko w biedronce i to przez jakiś czas. Obecnie dostępne są w ofercie stałej, a także można dostać je w Hebe, w mniejszych drogeriach oraz w internecie. Na razie z tego co wiem i co widziałam dostępnych jest 5 wersji, ale coś czuję, że będzie tego więcej ;)

Tisane 2x5 Balsam do paznokci

 Balsam do paznokci Tisane 2x5 znam od lat. Nie wiem ile zużyłam opakowań, ale zawsze jakieś mam na toaletce. Gdybym jednym zdaniem miała określić ten kosmetyk to powiedziałabym, że jest to: "mały cud". Niby jest to balsam do paznokci, ale ja uważam, że to uniwersalna maść na wszystko ;)

Catrice True Skin nr 004 Natural Porcelain - podkład nawilżający

 Uwielbiam testować podkłady. Tak, jak już Wam wiele razy wspominałam jestem podkładomaniaczką i trudno mi przejść obojętnie obok jakiegoś nowego podkładu. Gdy na rynku pojawił się nowy podkład Catrice True Skin od razu wiedziałam, że będę go mieć. Jednak na początku był na niego szał i trudno mi go było dorwać stacjonarnie, a w necie jego ceny wcale nie zachęcały.


Ale tak jakoś w styczniu koleżanka z pracy wspomniała, że wybiera się do Hebe więc poprosiłam ją o zakup tego podkładu. Udało się, mogłam testować.

PANTHEBIOTIC+

 


Czerwiec to początek lata, początek wakacji, miesiąc moich urodzin i czas pierwszych słonecznych poparzeń.... Opowiem Wam dzisiaj o produkcie, który koniecznie musi się znaleźć w waszej wyjazdowej kosmetyczce. Produkcie, który przynosi ukojenie i nawilżenie nie tylko podrażnionej słońcem skórze. PANTHEBIOTIC to o nim dziś mowa.

Isana Sunozon Sun Fragrance

 Nowa wersja zapachowa żelu pod prysznic Isana Sunozon Sun Fragrance idealnie wpisuje się w zapach zbliżającego się lata i wakacji. Zapach plaży, gorącego piasku, morskiej wody i olejku lub mleczka do opalania... czujecie to ? Tak właśnie pachnie ten wariant żelu Isana. Dla mnie hit!

Uwaga Bubel!

 Wiem, ze lubicie czytać posty o bublach. Ja też lubię ;) Dlatego dzisiaj będzie krótko i na temat. Proszę Państwa oto 5 produktów, które u mnie się nie sprawdziło, i które śmiało mogę nazwać bublami. Wiem, że nie muszę, ale wspomnę tylko, że bublami są one w moim odczuciu. Oznacza to, że możecie tutaj zobaczyć swoich ulubieńców, które u mnie się kompletnie nie sprawdziły. 

Uwaga Bubel!


Urządzenie do domowej mikrodermabrazji i nie tylko - Blackhead Remover

 Długo się zastanawiałam, czy "popełnić" ten wpis. I w sumie nadal nie wiem czy dobrze robię wspominając tutaj o Blackhead Remover. Jednak ze względu na dużą dostępność i możliwość zrobienia sobie krzywdy to chyba dobrze, że napiszę o tym urządzeniu coś więcej. Jak myślicie ? 

Będzie to wpis ostrzegawczy, bo niestety w dzisiejszych czasach w sieci można kupić wszystko. Wszystko! Dosłownie wszystko, a to nie zawsze jest dobre. Na przykład takie urządzenie do "domowej mikrodermabrazji" może nieźle zaszkodzić naszej skórze  i pogorszyć jej stan ;/


Szampon w kostce do włosów farbowanych Love beauty And planet

 


Zakochałam się w szamponach w kostce. Zdecydowanie sprawdzają się one u mnie lepiej niż tradycyjne szampony. Są też bardziej wydajne, no i nie oszukujmy się każde ograniczenie produkcji plastiku mnie cieszy. Miałam okazję poznać już szampony w kostce kilku firm, ale zdecydowanie moim nr 1 jest szampon w kostce do włosów farbowanych Love beauty And planet <3 Kocham szczerą miłością ten szampon i to mój zdecydowany pewniak.

Pic Solution - zestaw dla całej rodziny na wakacje i nie tylko ;)

 


Wakacje zbliżają się wielkimi krokami. Dzisiaj przedstawię Wam zestaw produktów, które warto mieć w swojej wyjazdowej apteczce, ale nie tylko. Są to produkty, które na pewno przydadzą się w każdym domu, a jeśli w tym domu mieszkają dzieci to już na pewno ;) Drogie mamy i nie tylko mamy zapamiętajcie tę nazwę Pic Solution zestaw nie tylko na wakacje ;)

LaQ Nawilżający mus do mycia twarzy z masłem shea

 


Jeśli chodzi o produkty do mycia twarzy to najczęściej sama sobie jest "robię". Jak już wiecie bardzo lubię tworzyć receptury i kręcić kosmetyki. Jednak czasami skusi mnie coś gotowego. Tak właśnie było z musami do mycia twarzy od LaQ. Jest to bardzo znana i wychwalana firma więc sama chciałam sprawdzić czy te wszystkie zachwyty mają pokrycie w rzeczywistości. Mają ? Tego zaraz się dowiecie.

Orientana BIO Maska-Esencja Papaja & Kurkuma


 Bio maska - esencja Papaja i kurkuma z Orientany to rewelacyjny kosmetyk. Już Dawno żaden kosmetyk mnie nie zachwycił tak jak ta maska. Wiem, że nie tylko ja się nią zachwycam. Dziś po zużyciu 3 opakowań ( a kolejne czeka na swoje otwarcie) zapraszam Was na szczegółową recenzję.

Isana Feel Pretty!

 


Ten uroczy jeżyk został symbolem nowej serii kosmetyków Isana Feel Pretty! Opakowanie jest przeurocze i mnie osobiście kojarzy się z końcem lata i początkiem jesieni. Zapach w sumie również bardziej jest letnio-jesienny niż wiosenny. O tym przeuroczym żelu chcę Wam dzisiaj napisać ciut więcej.

Woda różana Make Me Bio


 Woda różana to moje pierwsze spotkanie z marką Make Me Bio. Dotąd ich kosmetyki znałam jedynie z blogów. Nie jest to moja pierwsza woda różana, bo hydrolaty stosuję od lat i nie raz, nie dwa miałam hydrolat z róży jednak ta woda różana mam wrażenie, że jest ciut inna niż te, które miałam już okazję poznać.

Vocal na zdrowe gardło i krtań

 

Z gardłem problemy mam od dziecka. I niestety z częstych angin nie wyrosłam. Bardzo często dopada mnie angina, a ostatnio mam wrażenie, że częściej niż "normalnie". A noszenie maseczki tylko moje problemy gardłowo-krtaniowe pogłębia. W lutym dopadło mnie takie zapalenie krtani, że straciłam głos na długie tygodnie. Do teraz (mimo, że głos wrócił) mam wrażenie, że moja krtań jest osłabiona - jakkolwiek do brzmi. Dziś opowiem Wam o suplemencie diety Vocal, który ostatnio stosuję i jest to jeden z preparatów, który przynosi ulgę.

Bell HYPOAllergenic Long Lasting Drop Make-up

 Jak wiecie jestem podkładomaniaczką i dobrze mi z tym. Uwielbiam poznawać i testować nowe podkłady, bo mimo, że mam swoje TOP 5 podkładów to cały czas szukam podkładu idealnego, takiego najlepszego z najlepszych ;) Opowiem Wam dzisiaj o podkładzie kryjącym Bell HYPOAllergenic Long Lasting Drop Make-up, który jak dla mnie jest najlepszym podkładem z Bell, a także jest w moich TOP5 najlepszych podkładów jakie miałam okazję testować.


#kaprysekczyta "Surrealistka" Michaela Carter

 Ostatnio mam bardzo mało czasu na czytanie. I bardzo mnie to smuci. Ratuję się wieczornym słuchaniem audiobooków, ale jestem tak zmęczona, że zasypiam dosłownie po kilku minutach. Tak bym chciała mieć więcej czasu. Więcej czasu na czytanie oczywiście, bo stosik książek rośnie z tygodnia na tydzień.


Niedawno, bo 13.04.2021 roku swoją premierę miała książka "Surrealistka" wydawnictwa Rebis i to o niej chciałabym Wam dzisiaj opowiedzieć. Jeśli ciekawi was co #kaprysekczyta i co myśli to serdecznie zapraszam ;)

Perfumy Avon

Doskonale pamiętam początki Avonu w Polsce. Byłam jedną z pierwszych dziewczyn w klasie, które miały "coś z Avonu". A była to podstawówka. Pamiętam mój pierwszy avonowy zapach - była to zielona woda z Arielką, która dostałam na Boże Narodzenie w 1993 roku  ;) Do dziś kojarzę ten zapach. Potem były błyszczyki z srebrnym brokatem. Oj, jaka ja byłam ważna ;) I jak mi dziewczyny zazdrościły, że moja mama mi je zamóił ;) Później, w czasach gimnazjum razem z koleżankami przeglądałyśmy katalogi Avon i każda zaznaczała co sobie kupi jak będzie miała swoje pieniądze ;p Pamiętam też, to szczęście, tą radość gdy z zaznaczonych produktów faktycznie mogłam sobie jakiś zamówić ;) W liceum byłam już kojarzona z konkretnym zapachem Avon. Z jakim ? Tego dowiecie się w dalszej części wpisu, bo dzisiaj opowiem Wam moją zapachową historię z perfumami Avon ;)

Isana Mango Jungle

 


W rossmanie pojawiły się 4 nowe wersje zapachowe żeli pod prysznic Isana. Jako wielka fanka tych żeli mam całą czwórkę i na pewno o każdym opowiem Wam na moim blogu. O wersji Isana Summer Nights już mieliście okazję przeczytać, a dzisiaj zapraszam Was na recenzję wersji Isana Mango Jungle


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...