Isana Catch your Dreams

Żele Isana w końcu są w normalnych cenach i nawet wersje limitowane kosztują 2,99 zł ;) No nareszcie rossmann zrozumiał swój błąd i wrócił do dawnych cen. Brawo rossmann ! Zapraszam Was na recenzję najnowszej wersji żelu pod prysznic Isana Catch your Dreams
Bardzo mi się podoba szata graficzna żeli Isana, ale musicie przyznać, że ta wersja prezentuje się przepięknie i moim skromnym zdaniem jest najlepsza z wszystkich dostępnych i niedostępnych wersji ( jak wiemy było ich sporo ;)).
Na mnie przynajmniej łapacze snów zawsze działają i zachwyca się nimi bez względu gdzie się znajdują ;)
Wersja Isana Catch your Dreams to wg producenta zapach ananasa i kokosa. Dla mnie niekoniecznie. Zapach jest piękny i niesamowicie otulający. 
Ma w sobie coś kremowe, ale także niejednoznacznego. Może i jest trochę kokosowy przy czy jest to taki kokos deserowy, ale ma też w sobie coś trochę mocniejszego, lekko perfumowanego, ale za chiny nie wiem co to jest. 
Dla mnie ten zapach jest przepięknie piękny i szczerze chciałabym mieć takie perfumy, albo przynajmniej balsam ( najlepiej w dużej pojemności), którym mogłabym się cała wysmarować, leżeć i pachnieć ;)
Ta wersja żelu Isana zachwyca wyglądem oraz zapachem. Opis producenta również kusi, ale wszyscy wiemy, że jest on przerysowany. Skład niestety już dawna nie zachwyca. A pamiętam czasy gdy żele Isana miały lepsze składy.
Jednak mimo wszystko żel robi wszystko to co robić powinien. Dobrze się pieni, skutecznie oczyszcza przy czym nie wysusza i nie podrażnia skóry. 
A zapach jak ze snu wypełnia łazienkę, relaksuje i ułatwia przeniesienie się do krainy Morfeusza. Ja Kaprysek zwany żelomaniaczką ( i podkładomaniaczką) szczerze i gorąco Wam ten żel polecam ;)

Dobranoc!
Catch your Dreams ;)

34 komentarze:

  1. Raczej nie sięgnę, jakoś nie sięgam po Isanę.

    OdpowiedzUsuń
  2. tych jeszcze nie miałam, ale lubie produkty Isany :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Jejku jak ja Cię nie znoszę za tą Isanę hehehe, wiecznie u Ciebie widzę nowości i potem lecę jak głupia po kolejny żel. Tego jeszcze nie widziałam, ale rzecz jasna musi być mój :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ooo ten może być (w końcu) w moim guście :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Lubię żele Isana, ale już dawno żadnego nie kupiłam, bo ciągle mam w zapasie z Avon ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, żele z Avonu mnie uczulają tzn.kiedys tak miałam, bo teraz jakoś nie mam kontaktu z żelami ani innymi kosmetykami avon

      Usuń
  6. ostatnio będąc w rossmannie miałam chęć na dosłownie wszystkie żele isany ale z trudem się powstrzymałam, mam zapas co najmniej do końca roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha ja też mam spory zapas, ale nie mogę się powstrzymać przed zakupem kolejnych buteleczek ☺️

      Usuń
  7. Żele Isana ostatnio mi się znudziły, już nawet na nie nie patrzę podczas zakupów. Mam jeszcze kilka w zapasach, więc zużyć je trzeba, ale obecnie chętniej sięgam po żele Balea. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawiłaś mnie opisem tego zapachu, muszę go mieć :))

    OdpowiedzUsuń
  9. Lubię nowe zapaszki Isany, tego jeszcze nie miałam :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Opis zapachu brzmi mega kusząco! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Opakowania żeli Isana zawsze mnie kuszą. Cóż z tego, skoro zawartość nie dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ciekawy ten żel, za taką cenę, z chęcią go wypróbuję 😊

    OdpowiedzUsuń
  13. Też się na niego skusiłam, zapach jakoś mnie nie powala, ale zobaczymy w użyciu :)
    Szata graficzna niektórych limtek zachwyca.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jesteś największą fanką żeli z isany jaką znam:D Moje zdanie jednak jest niezmienne - za bardzo przesusza mi skórę. Nawet za 3 zł się nie skuszę...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Sam zapach i wygląd butelki to za mało jak dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak wiem dla ciebie liczy się prestiż marki i sposób otrzymania produktu.

      Usuń
  16. Kiedyś miałam jakiś żel z tej firmy i pamiętam, że byłam zadowolona. Jak tylko będę w Rossmannie to chętnie kupie ten żel albo jakiś inny. :)

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...