Isana Lime Jungle

Najnowszy żel pod prysznic z limitowanej edycji Isana Lime Jungle kusi i zachwyca buteleczką. Mnie urzekła totalnie i bez sprawdzenia zapachu 2 buteleczki znalazły się w koszyku. Czy to była dobra decyzja ?
Dzisiaj zapraszam Was na recenzję najnowszego żelu Isana, który dostępny jest już chyba w każdym rossmannie - u mnie przynajmniej jest w każdym ;)
Jako fanka żeli Isana z niecierpliwością czekam na każdą kolejną wersje żelu. Lime Jungle to prawdziwie letnie wydanie żelu pod prysznic.
Grafika jest boska, a intensywne doznania zapachowe, o których pisze producent tym bardziej zachęcają do zakupów. Przynajmniej na mnie to zawsze działa.
Cena już niestety tak korzystna jak kiedyś nie jest. Obecnie wersje limitowane żeli Isana kosztują 4,99 zł. Uważam, że jak na taki żel ( który kiedyś kosztował 2,19 a w promocji 1,99) to dużo i niekoniecznie te żele są warte 5 zł. Jeśli chodzi o zapach to jest to bardzo świeży, orzeźwiający aromat. Producent twierdzi, że jest to limonka, ja wyczuwam tutaj limonkowe nuty, ale wydaje mi się, że jest tu też coś miętowego. Ogólnie zapach jest bardzo przyjemny chociaż mało intensywny wręcz delikatny. Dla mnie za delikatny. Wolę mocniej czuć zapach.
Poza tym jest to typowy żel: dobrze myje,umila kąpiel dużą ilością piany, nie wysusza skóry, nie podrażnia, skóra po kąpieli nie wymaga natychmiastowego nawilżenia i ogólnie robi wszystko co żel do mycia skóry robić powinien. Nic więcej nic mniej. Jako, że kupiłam 2 buteleczki będę się tym żelem cieszyć na pewno jeszcze w lipcu jednak nie planuję zakupu kolejnych uroczych i bardzo wakacyjnych opakowań. Mam nadzieję, że do tego czasu pojawią się nowe wersje tych żeli i że ich cena nie wzrośnie, bo jeżeli ten żel zdrożeje to raczej z kolejnymi wersjami zapachowymi się nie poznam. Moim zdaniem 5 zł to jest maksymalna cena za jaką ten żel można kupić. Więcej po prostu nie jest wart. Ciekawa jestem Waszego zdania na tema żeli Isana, a zwłaszcza ich ceny ;)

29 komentarzy:

  1. Jestem więcej niż pewna, że gdybym go zobaczyła na półce - sięgnęłabym bez mrugnięcia okiem. Bardzo przyjemna dla oka szata graficzna..
    A co do ceny to masz rację..Isana! Bez jaj..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cena już absolutnie nie jest adekwatna do jakości 😔

      Usuń
  2. Żele Isana kojarzą mi się bardzo z Tobą i znam serie limitowane właśnie dlatego, że widuję je u Ciebie :) Sama od dawna ich nie kupowałam. Szkoda, że cena tak podskoczyła, ale może jak wszystko wróci do normy to i cena znowu spadnie. A szatę graficzną mają świetną! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana 😘 ich szata graficzna chyba kusi najbardziej 😉

      Usuń
  3. Niestety ceny pójdą w górę :( Ja czasem kupuje te żele pod prysznic. Nie panikuję ze względu na skład. Ma myć i to robi dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No mam nadzieję, że nie chociaż np żele Lpm mają już ceny z kosmosu 😐

      Usuń
  4. Od jakiegoś czasu zauważyłam, że żele tej firmy się popsuły.. Zapachy według mnie nie są już tak kuszące, większość na jedno kopyto mdląca. Wiem, że ten nie, ale i tak specjalnie mnie nie kusi :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat nie uważam, że te zapachy są na jedno kopyto i myślące. Są mocniejsze i delikatniejsze, ale każdy ma w sobie to coś 😉

      Usuń
  5. Jeszcze go nie widziałam na półkach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to nowość chociaż jest już kolejny ich nowy żel 😉

      Usuń
  6. Powinnaś zostać ambasadorką Isany, obojętnie co piszesz to i tak jesteś z tą marką kojarzona:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha bardzo mi miło, szkoda że Rossmann tego nie docenia 😑

      Usuń
  7. Nie znam tych wersji, już od jakiegoś czasu zupełnie nie sięgam po żele tej marki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Powiem tak, 3zl za te zele to jeszcze bylo spoko. Ale juz ostatnio jak widzialam wlasnie ta nowosc z kwota 4.99 ,upewnilam się jeszcze pod czytnikiem i odlozylam spowrotem na półkę, bo uwazam ze 5zl to za duzo na te zele. Ja ostatnio jestem fanką zabójczo wydajnych zeli z yves rocher ❤

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubiłam żele YR, ale one są jeszcze droższe i moim zdaniem kompletnie nie wydajne 😔

      Usuń
  9. Ja już od jakiegoś czasu przestałam kupować limitowane wersję Isany, zużywam jeszcze zapasy, które zebrałam. Podoba mi się szata graficzna tej wersji, ale raczej się na nią nie zdecyduje. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rozumiem, ja mimo sporych zapasów jeszcze się kuszę na nowe wersje zapachowe 😉

      Usuń
  10. Jeszcze tej wersji nie widziałam. A co do ceny, to masz rację, coraz wyżej je podnoszą - nie dobrze, bo ja nie kupię :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Wybierając żel pod prysznic kieruję się zapachem.

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie widziałam jeszcze tych żeli. Chyba będę musiała spróbować, ale zgadzam się, że cena faktycznie jest spora (w porównaniu z cenami do jakich Isana nas przyzwyczaiła).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dlatego też jeśli wzrośnie to ja już raczej nie będę poznawać nowych zapachów 😔

      Usuń
  13. I tak go zgarnę z ciekawości, ale moim faworytem jest ostatnio Cote D'Azur - kupuję flaszkę za flaszką :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha to lazurowe wybrzeże cały styczeń miałam w kąpieli 😂

      Usuń
  14. isana to dobra firma. zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawa jestem, czy jeszcze uda mi się kupić, chętnie bym się nimi nacieszyła. :)

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...