Olej Kameliowy / Tsubaki

Kocham naturalne, zimnotłoczone oleje i w mojej pielęgnacji odgrywają one główną rolę. Dziś opowiem Wam o moim najnowszym oleju, który już od dawna chciałam przetestować. W końcu się udało, a moja buteleczka robi się pusta więc zapraszam Was na recenzję oleju Kameliowego inaczej zwanego Tsubaki.

Catzy Healing szampon przeciwłupieżowy

Suchy łupież, podrażniona, wrażliwa skóra głowy z licznymi stanami zapalnymi, krostami to niestety moja codzienność. Do tego wszystkiego kapryśne włosy, które lubią mieć urozmaicone oczyszczanie. I to codzienne! 
Tak! Nie mam lekko ;p  Jak żyć ?;p 
Ilość szamponów jakie przetestowałam robi wrażenie. Dzisiaj opowiem Wam o szamponie, który bardzo chciałam poznać i który otrzymałam od Kasi @glowlifestyle za co jestem jej bardzo wdzięczna ;)
Bohaterem dzisiejszej notki będzie skuteczny szampon przeciwłupieżowy Catzy Healing. Czy faktycznie jest skuteczny ? Hmmm ? Jak myślicie ?

Duetus żel myjący do twarzy

Marka Duetus nie jest nową marką, ale cieszy się dość dużą popularnością. Jako, że są to kosmetyki unisex - zarówno dla kobiet jak i mężczyzn - często widzę w recenzjach, że z danego kosmetyku korzysta zarówno on jak i ona. Miałam już okazję poznać się z tonikiem tej firmy <tonik duetus recenzja>, który kupiłam wraz z gazetą, a teraz przyszedł czas na żel myjący Duetus, który również kupiłam jako dodatek do gazety ;p 

Isana Make a Wish

Isana Make a Wish to jeden z najnowszych zapachów żeli dostępnych w Rossmannie. Jako, że jestem wielką fanką żeli Isana bardzo się cieszę, że w moim rossmannie kilkanaście dni temu pojawił się ten żel. Pojawił się też jeszcze jeden, o którym na pewno napiszę w przyszłym miesiącu ;)
Oczywiście pierwsze co to skusiła mnie szata graficzna, ale zapach też jest ciekawy chociaż trudny do określenia. Dzisiaj w kilku słowach opowiem Wam o tym najnowszym wariancie zapachowym ;)

Oeparol Balance Balsam do ciała

Pamiętam czasy gdy kosmetyki OEPAROL były bardzo popularne na blogach. Większość blogerek chciała je mieć. Ja przyznam szczerze nie wspominam dobrze oleju z wiesiołka, bo na mnie on nie działa tak cudownie jak na większość dziewczyn. Niestety. Dlatego też kosmetyki Oeparol, które zawierają ten olej jakoś niespecjalnie mnie kusiły. Mimo to kupiłam sobie pomadki do ust Oeparol <recenzja> i jak mam być szczera nie był to hit, a wręcz przeciwnie nazwałam je bublami. Dzisiaj opowiem wam o balsamie do ciała Oeparol Balance, który dostałam od koleżanki na urodziny.

Nasodren

Obecnie w Polsce i na  świecie tematem nr 1 jest koronawirus. Jednak nie myślcie sobie, że to coś nowego, odkrytego kilka miesięcy temu. Koronawirusy to jeden z rodzai wirusów, które między innymi wywołują przeziębienie. 
Ale nie tylko. Zapalenie zatok też może być wywołane przez koronawirusy chociaż częściej są to rhinowirusy (rodzina pikornowirusów). 
Dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć o naturalnym aerozolu do nosa NASODREN, który szybko i skutecznie łagodzi objawy zapalenia zatok oraz pomoże oczyścić nos i przynieść ulgę podczas kataru. 

NIUQI odżywka S.O.S regenerująca

Nie mogę powiedzieć, że cierpię na niedobór odżywek do paznokci. Wręcz przeciwnie - mam ich całkiem sporo i w ogóle nie planowałam powiększać mojej odżywkowej kolekcji. Jednak odżywka regenerująca S.O.S Niuqi skusiła mnie głównie swoim mlecznym kolorem, a że cena również była przyjemna postanowiłam się z nią poznać osobiście. I absolutnie tego nie żałuję ;)

Lekki podkład Rimmel Lasting Matte nr 010 Warm Porcelain

Jako podkładomaniaczka nie potrafię sobie odmówić kupna i przetestowania nowego podkładu. Z lekkim podkładem matującym Lasting Matte od Rimmel znam się od listopada i dzisiaj opowiem Wam o nim coś więcej oraz zweryfikuję wszystkie zapewnienia producenta.
Ciekawi ? To zapraszam ;)

Ulubieńcy

Zapraszam Was dzisiaj na wpis o ulubionych kosmetykach końca minionego i początku nowego roku. Bardzo lubię czytać takie wpisy u innych blogerek więc mam nadzieję, że mój wpis się Wam spodoba, a być może któryś z moich ulubieńców Was zainteresuje i postanowicie się z nim poznać osobiście ;)
Olej z nasion baobabu od Zrób Sobie Krem kupiłam z czystej ciekawości. Jest to zarówno mój ulubieniec jak i odkrycie roku. Olej ten ma złoty kolor, delikatnie orzechowy zapach oraz nie należy do olei ciężkich - tłustych. Wręcz przeciwnie ładnie się wchłania i daje satynowe wykończenie.
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...