Cellabic Keratea peeling enzymatyczny

Lubię peelingi enzymatyczne mimo, że to bardzo delikatne kosmetyki, których działanie nie zawsze jest widoczne czy odczuwalne. Jednak regularnie stosowane sprawiają, że cera jest bardziej promienna i jednocześnie lepiej przyjmuje składniki z kremów, masek itp. Na rynku peelingów enzymatycznych jest wiele, jak dla mnie najlepsze są proszkowe ze sklepów z półproduktami. 
W czerwcu, po spotkaniu blogerek w Rybniku <relacja> trafił do mnie peeling enzymatyczny Cellabic Keratea
Przyznam całkiem szczerze, że kosmetyki Cellabic to dla mnie totalna nowość, która właśnie przez to, że mało znana jeszcze bardziej mnie zaintrygowała.
Jak się spisał peeling enzymatyczny i czy się u mnie sprawdził o tym dowiecie się dzisiaj ;) Zapraszam!
Peeling enzymatyczny polecany jest do cery wrażliwej, delikatne, skłonnej do zaczerwienień i podrażnień. Można go stosować zarówno na twarz jak i na usta.
Składowo ten peeling prezentuje się bardzo dobrze. Oprócz enzymów znajdziemy tutaj kwas jabłkowy i glikolowy
Wizualnie produkt prezentuje się bajecznie. Peeling znajduje się w ciemniej, szklanej buteleczce z pipetą. Dozowanie i aplikacja są bezproblemowe. Sam preparat jest bezbarwną i bezzapachową cieczą.
Jeśli chodzi o działanie to... mam bardzo mieszane odczucia. Po pierwsze po nałożeniu peelingu czułam mrowienie, skóra była też zaczerwieniona. Podczas pierwszej aplikacji wytrzymałam z nim ok 5 minut. Po zmyciu niestety niczego specjalnego nie zauważyłam. Dałam mu sporo szans i wydłużałam czas aplikacji -  za każdym razem odczuwałam mrowienie i miałam zaczerwieniona twarz jednak efektów jak nie było tak nie ma. Zazwyczaj po peelingach enzymatycznych moja twarz była bardziej napięta, rozjaśniona, odświeżona i czułam, że coś się zadziało. Może nigdy nie był to efekt wow, ale zawsze coś. Tutaj niestety efekty są zerowe ;/ Jest to dość przykre tym bardziej, że nie jest to tani kosmetyk ;/  Przyznam szczerze, ze cena mnie  zaskoczyła, bo 223 zł za 30 ml to dużo, a nawet bardzo dużo ;/  Byłabym bardzo zła gdybym kupiła ten peeling a efekty byłyby takie jak są czyli żadne ;/ 

Mam jeszcze od nich krem, z którym poznam się jesienią i mam nadzieję, że efekty będą o wiele lepsze niż w przypadku peelingu enzymatycznego. 
Dajcie znać czy miałyście  i czy w ogóle znacie kosmetyki Cellabic, a jeśli tak to jak się one u Was sprawdziły.

28 komentarzy:

  1. Szkoda, że okazał się bublem :( Myślałam, że za taką cenę będzie efekt wow :)

    OdpowiedzUsuń
  2. dla mnie ta marka to także nowość, też lubię peelingi enzymatyczne ale odkąd mam foreo lunę to myję twarz tylko nią a przy okazji złuszcza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, ale raz na jakiś czas dobrze jest złuszczać skórę trochę mocniej 😄

      Usuń
  3. Nie znam kompletnie tej firmy.

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ten peeling i efekty jako tako są, ale przy tej cenie oczekiwałabym więcej. Są tańsze a lepsze produkty.

    OdpowiedzUsuń
  5. Gdzieś mi się już przewinął ten peeling. Też bym była zła, gdybym go kupiła w takiej cenie, choć z drugiej strony nie wiem, czy bym wydała tyle na peeling enzymatyczny :P. Ja chętnie sięgam po ten w proszku z e-naturalne :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Lubię peelingi enzymatyczne ale tego bym nie kupiła...

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie znam tej marki i za taką cenę przy takim działaniu byłabym zła:/

    OdpowiedzUsuń
  8. O, a to szkoda. Nie mam go w swoich zapasach i chyba nie żałuję...
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie znam ani tej marki ani tego produktu ale jak widzę niewiele straciłam..No i ta kosmiczna cena..

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie znam tej marki i dzięki Tobie, a właściwie Twojej opinii na temat tego kosmetyku, nie mam kupować tego peelingu.

    OdpowiedzUsuń
  11. Przy takiej cenie oczekiwałabym czegoś lepszego.

    OdpowiedzUsuń
  12. Szkoda że nie mogło być lepiej. Ja stałam inny zestaw z tej marki, może to lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  13. No cóż, czasem i cena nie gwarantuje efektów.

    OdpowiedzUsuń
  14. Kurde szkoda że tak słabo działa

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...