Ulubieńcy lipca

Lipiec to zdecydowanie nie jest mój ulubiony miesiąc. Dlatego starałam sobie umilać każdy dzień jak tylko mogłam. A, że najlepiej  poprawiają mi humor kosmetyki i książki to dziś pokażę Wam moich lipcowych ulubieńców nie tylko kosmetycznych ;)

Isana don't worry beach happy

Letnie zapachy żeli pod prysznic Isana są zniewalające. Ostatnio do drogerii Rossmann trafiło kilka nowych wariantów zapachowych i jestem pewna, że każdy znajdzie coś dla siebie. Isana don't worry beach happy przeniesie nas na rajskie wysypy i zaserwuje wakacje marzeń

Koreańskie maseczki w płachcie RAINBOW L'AFFAIR

Nie jestem i nigdy nie byłam fanką maseczek w płachcie, bo mimo, że przetestowałam wiele to nie widziałam zbytnio efektów ich działania. Jednak w moich maseczkowych zbiorach mam sporo masek tego typu i opowiem Wam dzisiaj o koreańskich maseczkach w płachcie RAINBOW L'AFFAIR dostępne w sklepie inetrnetowym korean unicorn

Cellabic Keratea peeling enzymatyczny

Lubię peelingi enzymatyczne mimo, że to bardzo delikatne kosmetyki, których działanie nie zawsze jest widoczne czy odczuwalne. Jednak regularnie stosowane sprawiają, że cera jest bardziej promienna i jednocześnie lepiej przyjmuje składniki z kremów, masek itp. Na rynku peelingów enzymatycznych jest wiele, jak dla mnie najlepsze są proszkowe ze sklepów z półproduktami. 
W czerwcu, po spotkaniu blogerek w Rybniku <relacja> trafił do mnie peeling enzymatyczny Cellabic Keratea
Przyznam całkiem szczerze, że kosmetyki Cellabic to dla mnie totalna nowość, która właśnie przez to, że mało znana jeszcze bardziej mnie zaintrygowała.
Jak się spisał peeling enzymatyczny i czy się u mnie sprawdził o tym dowiecie się dzisiaj ;) Zapraszam!

Revers Eyebrow Set Professional Stylist nr 02

O moje brwi walczę już od kilku lat. Geny oraz choroba wcale tego nie ułatwiają dlatego muszę codziennie je podkreślać, a czasami nawet malować żeby dodać twarzy wyrazistości i charakteru. Lubię testować różne kosmetyki do brwi i szczerze przyznam, że mam sporo produktów z tej kategorii. 
Ostatnio polubiłam się z kredkami do brwi mimo, że nigdy za nimi nie przepadałam. Zawsze wybierałam cienie lub pudry do stylizacji brwi. Moim najnowszym produktem do podkreślania brwi jest kompaktowy zestaw cieni oraz wosku Revers Cometics Eye BROW SET Professional Stylist 

Missha Perfect Cover B.B. Cream Nr 13 bright beige

Krem BB Missha Perfect Cover B.B. Cream  zdecydowanie był ulubieńcem czerwca, jest ulubieńcem lipca i jestem przekonana, że będzie ulubieńcem sierpnia,a może nawet i września. 
Nie sądziłam, że tak się z nim polubię! Już teraz bardzo dziękuję dziewczynie z kanału Laik Makijażowy za polecenie i test na żywo ;)

Fenix Mucus Snail Creamy Serum

Nie jestem fanką kremów do twarzy. Wieczorem stosuję olej lub serum olejowe, które sama mieszam, a na dzień preferuję żelowe sera, które robię sama (bardzo często), czasami testuję gotowe sera o żelowej konsystencji (np. Bielenda). Jednak ostatnio zrobiłam wyjątek i zaczęłam używać kremowego serum 
Fenix Mucus Snail z ekstraktem ze śluzu ślimaka
To kremowe serum niesamowicie mnie ciekawiło, a to głównie dlatego, że firma Fenix Jewellery & Cosmetics jest dla mnie totalną nowością. Zachęcające również było to, że krem ten był kandydatem do tytułu Qultowy kosmetyk 2019, i jak się później okazało został kosmetykiem qultowym ;)

BasicLab Nawilżający krem do rąk

Kremy do rąk to u mnie podstawa pielęgnacji. Zużywam ich sporo, bo moje dłonie mają tendencję do przesuszania więc zarówno na biurku jak i stoliku nocnym, w łazience i w torebce zawsze przynajmniej jeden krem do rąk jest. Ostatnio moim ulubieńcem jest nawilżający krem do rąk BASICLAB
Kosmetyki BasicLab bardzo lubię chociaż ich produkty do włosów są dla mnie zbyt treściwe, a antyperspiranty nie zdały egzaminu to kosmetyki do twarzy i ciała sprawdzają się świetnie. Ten nawilżający krem do rąk był ulubieńcem czerwca i śmiało mogę go nazwać również ulubieńcem lipca ;)

Linden Tree Yankee Candle

Zapach kwitnących lip od zawsze kojarzył mi się dobrze mimo, że nie przepadam za lipową herbatką ;p Zapach tych pięknych drzew działa na mnie niesamowicie relaksująco i kojąco. Kojarzy mi się z domem, bo tak się składa, że w pobliżu mojego rodzinnego domu rośnie sporo lip i co roku upajają mnie swoim zapachem. Yankee Candle Linden Tree pięknie oddaje ten zapach

NEOPLANT Płyn do twarzy

Gdyby nie spotkanie Blogerek w  Rybniku <relacja klik> nawet nie miałabym pojęcia, że istnieją kosmetyki Neoplant. Są to naturalne kosmetyki, które opierają się na ekstrakcie z babki lancetowatej, która wg medycyny ludowej była, a właściwie nadal jest (potwierdzają to liczne badania)  naturalnym antybiotykiem. Do przetestowania każda z nas otrzymała 4 kosmetyki. Ja na razie najlepiej poznałam się z płynem do twarzy Neoplant
Co prawda na opakowaniu mamy napis "face wash" i początkowo byłam przekonana, że to coś do mycia twarzy, ale jak się okazało jest to płyn do twarzy, a właściwie tonik. Także nazwa trochę wprowadza w błąd. 

Bielenda Fresh Juice

Bielenda Fresh Juice to jedna z najnowszych serii kosmetyków Bielenda, która od samego początku kusi. Kusi głównie nazwą i kolorami, no bo kto się nie zachwyci tym pięknym miętowo - turkusowym kolorem ? Mnie ta seria interesował jak jeszcze była w zapowiedziach Rossmanna i gdy tylko się pojawiła w drogerii to się skusiłam. Dziś opowiem Wam o 4 kosmetykach Bielenda Fresh Juice, które mnie skusiły wyglądem i obietnicami producenta. Ciekawi jak się u mnie sprawdziły ? zapraszam ;)

EkoKrem delikatny szampon do włosów

Naturalne kosmetyki EkoKrem powstają tylko z surowców naturalnych. Są robione specjalnie do klienta po złożeniu zamówienia, dlatego też są świeże i wyjątkowe. Ich składy są bezpieczne i bajecznie piękne. Oferta może nie skrywa 50 kosmetyków, ale znajdziecie te najważniejsze i co najlepsze dostosowane do potrzeb nawet najbardziej wrażliwej skóry.
Pierwszym kosmetykiem EkoKrem, który mam okazję poznać jest delikatny szampon do włosów do skóry wrażliwej. Jest to wyjątkowy szampon do zadań specjalnych ;) Jakich ? o tym się dzisiaj dowiecie ;)
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...