Bell HYPOAllergenic pomadka do ust w kredce - fuksja

Obecnie trwa Europejski Tydzień Profilaktyki Raka Szyjki Macicy. Jego symbolem są różowe usta. Cały projekt ma na celu zachęcenie kobiet do regularnego badania się, robienia cytologii i ogólnego dbania o swoje zdrowie. Piękna kobieta to zdrowa kobieta i cieszę się, że coraz więcej kobiet regularnie się bada. A dowody widzę codziennie w pracy gdzie przychodzi bardzo dużo materiału cytologicznego. Gdy na instagramie pokazałam się Wam w różowych ustach dostałam kilka wiadomości co to za pomadka. A to odpowiedź... Bell HYPOAllergenic  nawilżająca pomadka w kredce
Jak wiecie ja bardzo lubię wyraźne kolory na ustach i noszę je w sumie codziennie. Jednak typowe róże rzadko u mnie goszczą. Zdecydowanie wolę czerwienie, burgundy, wiśnie oraz ciemne fiolety. 


Pomadka w kredce Bell HYPOAllergenic to typowa fuksja. 
Kolor jest mocny, odważny i na pewno nie dla każdego. Jest to typowy nasycony róż. Prawdopodobnie odcień nr 1, ale pewna nie jestem, bo nigdzie nie mam naklejki z kodem.
Pomadkę dostałam od Kasi - Glowlifestyle i mimo, że sama bym jej nie kupiła głównie ze względy na kolor to dobrze się w nim czuję. Formuła wg producenta jest nawilżająca i faktycznie tak jest. Mimo tego kolor jest bardzo intensywny, a pomadka świetnie napigmentowana. Jednak jak to bywa z pomadkami nawilżającymi nie jest trwała. Dość szybko się zjada, lubi osadzać się w kącikach ust, a jako, że jest to kolor bardzo wyraźny potrzebuje ciągłej kontroli.
Pomadka jest komfortowa, łatwa w aplikacji. Bardzo szybko i dokładnie można wyrysować usta. Jednak tak jak wspominałam kolor oraz masełkowata konsystencja nie jest dla każdego. Na kilka chwil jest ok, ale do pracy jej nie używam ze względu właśnie na to rozmazywanie się. Ale trzeba przyznać, że kolor jest świetny i idealnie wpisuje się w #pinklipschallenge ;)

A Ty kiedy ostatnio robiłaś cytologię ?

44 komentarze:

  1. Dobrze Ci w tym kolorze :) Ale szkoda, że się zjada i zbiera w kącikach... Cytologię robiłam 24 maja i zamierzam jakoś w czerwcu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolor ma śliczny. W takich dobrze się czuję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Oj wspaniały odcień :)
    Dobrze ci w nim.

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam podobną pomadkę Eveline, kolor, wygląd, konsystencja te same ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. O ludzie! Ale piękny odcień! I świetnie w nim wyglądasz. Szkoda, że trochę brak mu trwałości..

    ps. cytologię robiłam w zeszłym roku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję gdyby jeszcze trwałość była lepsza to byłaby pomadka idealna 😊

      Usuń
  6. Idealny kolor dla Ciebie :) Szkoda jednak, że się rozmazuje... Przypomniałaś mi o cytologii, aż wstyd się przyznać kiedy ostatnio robiłam. Szczerze, to wolę wizytę u stomatologa ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Skoro zachwalasz, chętnie ją nabędę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli lubisz nawilżające i nie zastygające to będziesz zadowolona

      Usuń
  8. taka konsystencja sprawdza się lepiej przy jasnych kolorach lub gdy nakładamy szminkę ostrożnie w niewielkiej ilości

    OdpowiedzUsuń
  9. Odpowiedzi
    1. Haha wiedziałam , że znajdą się jego fanki 😉

      Usuń
  10. Oj, jak dla mnie zbyt jaskrawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kiedyś nosiłam takie kolory bardzo często. Ładnie dodają życia całej buzi :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się kolor, ale nie polubiłabym się z taką konsystencją pomadki.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kolor bardzo ładny, ale nie pasuje do mojej karnacji.

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ładny kolor, jednak ja nie lubię poprawiać pomadek i zależy mi na tym aby trzymały się ładnie na ustach :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zdecydowanie wolę pomadki nawilżające, nawet jeśli mają być nietrwałe ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Pięknie ci w niej ale szkoda że się rozmazuje

    OdpowiedzUsuń
  17. Nigdy wcześniej nie używałam pomadki w kredce...

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...