Basiclab Famillias i Micellis

Z kosmetykami BasicLab znam się już półtora roku. Bardzo cenię te kosmetyki za dobre - przemyślane składy. Ufam im na tyle, że zabrałam je ze sobą na urlop bez obaw, że zaszkodzą mojej kapryśnej skórze mocno muśniętej słońcem oraz wykąpanej w licznych słonych kąpielach
Pojemności też miały tutaj znaczenie ;) 
O nawilżającym kremie do rąk BasicLab już Wam pisałam w ulubieńcach lipca. Zdania nie zmieniłam - jest świetny i warty każdej złotówki. Dziś w kilku słowach opowiem Wam o żelu do mycia ciała dla całej rodziny Famillias oraz o żelu do mycia cery tłustej i wrażliwej z serii Micellis. 

Zabieg w kapsule SPA Nail & Beauty Center Katowice

Urlop ... Cudowne słowo, cudowny czas. Mój urlop właśnie się zaczyna.
 Za kilka dni wyjeżdżam na najgorętszą wyspę morza śródziemnego. Jednak przed wyjazdem odwiedziłam gabinet kosmetyczny Nail & Beauty Center w Katowicach gdzie skorzystałam z zabiegu w kapsule SPA oraz peelingu całego ciała. Zabieg ten idealnie przygotowuje ciało na kąpiele słoneczne

Tam byłam ... Dzień blogera czyli Meet Bloggers 31.08.2019

Ostatni dzień sierpnia to nasze święto - DZIEŃ BLOGERA (kto nie wiedział niech zapisze i zapamięta). A gdzie najlepiej spędzić ten dzień ? 
No oczywiście, że w gronie koleżanek blogerek w Rybniku. Organizatorką całego blogowego zamieszania czyt. Meet Bloggers Pożegnanie lata była Ola z bloga Świat Aleksandry ;) 

Powiem Wam, że zdecydowanie był to najlepszy dzień blogera w mojej blogowej karierze, a liczy ona już ponad 8 lat ;)

Makijaż jedną marką - Revers Cosmetics - Naked Skin Match

Marka Revers Cosmetics to zdecydowanie moje kosmetyczne odkrycie tego roku. Niektórzy twierdzą, że to marka bazarkowa. Szczerze ? Kiedyś też tak sądziłam, ale gdy poznałam kilka ich kosmetyków zmieniłam zdanie. Uważam, że jakością przewyższają co niektóre wysoko półkowe kosmetyki kolorowe
W moim makijażu codziennym kosmetyki Revers odgrywają ważną rolę. O kilku kosmetykach Revers już wam na blogu wspominałam, a dzisiaj pokażę Wam mój codzienny - prosty i nieskomplikowany makijaż wykonany tylko kosmetykami Revers Cosmetics ;) Lubicie takie wpisy ?

Kosmetyczny alfabet

Dzisiaj DZIEŃ BLOGERA  ;) razem z Kasią glowlifestyle.pl jako doświadczone blogerki kosmetyczne z dobrym stażem, rzetelnym i szczerym podejściem do pisania recenzji, tylko mało docenione (;p) postanowiłyśmy ten wyjątkowy dzień (jako wyjątkowe blogerki urodowe) świętować TAGiem 

Nie jest to nowy TAG, już coś podobnego - kosmetyki od A do Z pojawiło się na moim blogu w 2014 roku. Jednak dzisiejszy wpis to nie tylko aktualizacja, ale także coś więcej. Mianowicie w dzisiejszej zabawie postaram się Wam opowiedzieć o firmach zarówno drogeryjnych jak i naturalnych, które kojarzą mi się z daną literą alfabetu. W końcu przez 5 lat poznałam mnóstwo nowych marek kosmetycznych, a też moja pielęgnacja i podejście do niej bardzo się zmieniły. Zresztą będzie to bardzo widoczne gdy porównacie dzisiejszy TAG z tym sprzed 5 lat ;) To co zaczynamy ? zaczynamy!

Organic Life dermokosmetyki botaniczny tonik nawilżający

Należę do tych osób, które zwracają uwagę na skład. To właśnie skład danego produktu jest dla mnie wyznacznikiem zakupu i ceny. Nie powiem, czasami skusi mnie coś mimo, że skład niekoniecznie odpowiada moim wymaganiom, ale jeśli chodzi o kosmetyki pielęgnacyjne do twarzy to zazwyczaj takie chwilowe szaleństwo nie wychodzi mi dobrze. Co do kosmetyków do ciała czy włosów już nie jestem aż tak wymagająca. Jako, że bardzo lubię poznawać nieznane lub mało znane marki, z dobrymi składami to podczas imprezy plenerowej w parku etnograficznym w Chorzowie skusiłam się na kilka rzeczy nieznanej mi dotąd marki Organic Life. Zwłaszcza zainteresował mnie botaniczny tonik nawilżający z serii Aqua Virtualle
Organic Life to polska firma, która specjalizuje się w tworzeniu naturalnych dermokosmetyków. Ich składy są bajeczne, oferta bogata, a ceny bardzo znośne zwłaszcza patrząc na skład ;)

Mesoboost V-shape face cream

Jako blogerka urodowa od czasu do czasu dostaję różne produkty do testów. Nie każdy kosmetyk odpowiedni jest dla mnie. Zwłaszcza kremy do twarzy bardzo często lądują u rodziny lub znajomych ( no chyba, że dany krem sama sobie do testów wybiorę). Moja mama bardzo to sobie chwali, bo już nie pamiętam kiedy kupowała sobie jakiś krem. A jeśli nawet wszystko jej się pokończy to wtedy robię jej coś wg własnego pomysłu i przepisu. 
Na  czerwcowym spotkaniu blogerek w Rybniku <relacja> każda z nas otrzymała do testów krem do twarzy Mesoboost V-shape
Kosmetyki mesoboost można spotkać w gabinetach kosmetycznych. Firma oferuje też produkty do pielęgnacji domowej. Ten krem właśnie pochodzi z linii Home Edition i polecany jest do stosowania przez klientki w domu w celu podtrzymania efektów gabinetowych

Biovene Dry Shampoo Sheet #lookingFresh

Suchy szampon to kosmetyk ratunkowy. U mnie niestety rzadko, który się dobrze sprawdził. Owszem efekt był, ale chwilowy. Włosy wcale szałowo nie wyglądały, za to skóra głowy potem bardzo długo dochodziła do siebie. Klasyczna butelka też wg mnie do wygodnych nie należała i zajmowała zbyt dużo miejsca w torebce czy wyjazdowej kosmetyczce.
Jednak w Rossmannie, w sierpniu pojawił się suchy szampon w formie bibułek matujących Biovene Dry Shampp Sheet. Jak się okazało to jest strzał w 10 ;)
Brawo Rossmann! Brawo Biovene!

Catrice All Matt Plus

Bardzo długo zabierałam się do recenzji podkładu Catrice All Matt Plus.
Po wielu zachwytach nad tym podkładem w marcu postanowiłam skorzystać z dość dużej promocji w drogerii Hebe i kupić między innymi polecany przez wiele blogerek podkład matujący Catrice All MATT Plus
Jestem ogromną fanką podkładu Catrice HD Liquid Coverage <recenzja> dlatego też liczyłam, że wersja all matt plus będzie jego lżejszym zamiennikiem.
 Czy tak się stało ? czy polubiłam się z tym podkładem ?
 Zapraszam do dalszej części recenzji.

Ziaja jeju

Kiedyś - dawno, dawno temu bardzo lubiłam kosmetyki Ziaja. Do dzisiaj lubię ich maskę zwężającą pory z Ziaja PRO <recenzja> oraz dobrze wspominam pastę złuszczającą z serii Manuka <recenzja klik>. Niestety od kilku lat zwracam uwagę na składy, a że ziaja dobrych składów nie ma to obecnie rzadko u mnie gości. 
Nowa seria Ziaja jeju, mimo że przeznaczona do cer młodych kusiła mnie prostą szatą graficzną i nazwą.
Co prawda nie spodziewałam się rewelacji, ale ciekawość zwyciężyła i z 9 oferowanych produktów wybrałam sobie 3: tonik, maska i płyn micelarny.

Isana Paris

Jako fanka żeli pod prysznic Isana nie mogę przejść obok edycji limitowanych obojętnie. Ba! Jeśli tylko widzę nową wersję zapachową  na insta, fb czy blogach to odwiedzam prawie codziennie drogerie Rossmann, które mam w okolicy, a mam ich 3 plus 2 w okolicy pracy. Obecnie wyczekuję wersji Provence, której niestety na śląsku chyba w żadnym Rossmannie nie ma. Za to dość szybko i bez zapowiedzi pojawiła się u nas wersja Isana Paris

Soraya #foodie Melon supernawilżające smoothie do ciała

Latem nie rezygnuję z balsamowania ciałka pod warunkiem, że balsam jest lekki, szybko się wchłania i nie obciąża skóry. Soraya #foodie weszła na rynek rok temu i miałam to szczęście, że jako jedna z pierwszych poznałam się z tymi kosmetykami. Supernawilżające smoothie do ciała Soraya #foodie Melon idealnie wpisuje się w letnią pielęgnacje ciała, bo jest to taki balsam jakiego szukam latem: lekki i szybko wchłaniający się.

Moja pierwsza Świeca Yankee Candle Coastal Cypress

Coastal Cypress to moja pierwsza świeca Yankee Candle. Niestety nasz pierwszy raz nie był udany ... każdy kolejny również nie zachwycał. Jest to moja pierwsza i najprawdopodobniej ostatnia świeca YC. 

Dlaczego ?? O tym Wam dzisiaj opowiem. Zapraszam ;)

Lakier do ust Show matte Lip Laquier nr 08 Revers Cosmetics

Moja kolekcja pomadek jest duża i mimo to nadal kupuję nowe produkty do ust. No nie potrafię sobie tego odmówić. Mam kilku ulubieńców, wielu przeciętniaków, zdarzają się też szminkowe buble. Wiadomo! czasami kolor zachwyca swą piękną barwą, która jak się okazuje kompletnie nie pasuje do naszej karnacji albo odcienia zębów ;/ Różnie bywa. 
Opowiem Wam dzisiaj o lakierze do ust Show matte Lip Laquier marki Revers, który okazał się niesamowicie przyjemnym produktem ;)
Kosmetyki kolorowe Revers poznałam w tym roku i początkowo uważałam, że to zbyt tanie kosmetyki żeby były dobre. Jak się okazało kosmetyki do makijażu nie muszą kosztować kroci żeby spełniały swoje zadanie. Produkty Revers są tego najlepszym przykładem, a co najlepsze to nasza Polska, rodzinna firma, a ja bardzo lubię wspierać polskie marki ;)

4 szpaki mydło naturalne Pomarańcza i Rozmaryn

W sierpniowym wydaniu magazynu wysokie obcasy extra dodatkiem było naturalne mydło zawierające olejek pomarańczowy i rozmarynowy z mydlarni 4 szpaki. A, że ja uwielbiam naturalne mydła skorzystałam z okazji i kupiłam egzemplarz dla siebie i koleżanki 
Gazeta okazała się tragiczna i w życiu jej już nie kupię, no chyba, że będzie jakiś fajny dodatek. To wtedy tylko dla dodatku, ale najpierw sprawdzę czy dodatek jest pełnowymiarowy i czy to się faktycznie opłaca. 
Bo jak się okazało mydło pomarańcza i rozmaryn od 4 szpaki dodane do magazynu pełnowymiarowe nie było....

Mexx Woman

Nie należę do tych osób, które uważają, że tylko prawdziwe i oryginalne perfumy warte są uwagi. Wręcz przeciwnie! Bardzo lubię poznawać zapachy tańszych marek, szukam czegoś nowego - nieznanego. Bardzo często mam tak, że prawdziwe perfumy mnie drażnią, zapach zmienia się w ciągu dnia i mnie denerwuje. Po wielu boli mnie też głowa. W sumie większość zapachów dostępnych w Sepchorze czy Douglasie kompletnie mi się nie podoba i nie rozumiem zachwytów nad nimi. Owszem lubię Chloe, podoba mi się kilka zapachów Lacoste czy DKNY.
Gustuję w zapachach świeżych, lekkich, dziewczęcych. Mexx WOMAN idealnie wpisuje się w moje nuty zapachowe ;)

Eveline Brazilian Body

Nie wszyscy mają  2-miesięczne wakacje, a nawet mało kto tak ma.  Nie każdy ma czas i możliwość złapania letniej opalenizny, a raczej nikt nie chce straszyć latem bladością. Z pomocą przychodzą samoopalacze, kosmetyki brązujące oraz korektory do ciała. Marka Eveline pomaga naszej skórze przybrać lekko brązowy kolor, a także dba o to, aby opalona skóra wyglądała jeszcze piękniej
Eveline Brazilian Body to kosmetyki, które nadają naszej skórze letni look. Miałam, a właściwie nadal mam okazję poznać 2 z 3 kosmetyków z tej serii i mimo bardzo sceptycznego podejścia do marki, oba kosmetyki bardzo  dobrze się u mnie spisały i zasługują na polecenie ;)

Ulubieńcy lipca

Lipiec to zdecydowanie nie jest mój ulubiony miesiąc. Dlatego starałam sobie umilać każdy dzień jak tylko mogłam. A, że najlepiej  poprawiają mi humor kosmetyki i książki to dziś pokażę Wam moich lipcowych ulubieńców nie tylko kosmetycznych ;)

Isana don't worry beach happy

Letnie zapachy żeli pod prysznic Isana są zniewalające. Ostatnio do drogerii Rossmann trafiło kilka nowych wariantów zapachowych i jestem pewna, że każdy znajdzie coś dla siebie. Isana don't worry beach happy przeniesie nas na rajskie wysypy i zaserwuje wakacje marzeń

Koreańskie maseczki w płachcie RAINBOW L'AFFAIR

Nie jestem i nigdy nie byłam fanką maseczek w płachcie, bo mimo, że przetestowałam wiele to nie widziałam zbytnio efektów ich działania. Jednak w moich maseczkowych zbiorach mam sporo masek tego typu i opowiem Wam dzisiaj o koreańskich maseczkach w płachcie RAINBOW L'AFFAIR dostępne w sklepie inetrnetowym korean unicorn

Cellabic Keratea peeling enzymatyczny

Lubię peelingi enzymatyczne mimo, że to bardzo delikatne kosmetyki, których działanie nie zawsze jest widoczne czy odczuwalne. Jednak regularnie stosowane sprawiają, że cera jest bardziej promienna i jednocześnie lepiej przyjmuje składniki z kremów, masek itp. Na rynku peelingów enzymatycznych jest wiele, jak dla mnie najlepsze są proszkowe ze sklepów z półproduktami. 
W czerwcu, po spotkaniu blogerek w Rybniku <relacja> trafił do mnie peeling enzymatyczny Cellabic Keratea
Przyznam całkiem szczerze, że kosmetyki Cellabic to dla mnie totalna nowość, która właśnie przez to, że mało znana jeszcze bardziej mnie zaintrygowała.
Jak się spisał peeling enzymatyczny i czy się u mnie sprawdził o tym dowiecie się dzisiaj ;) Zapraszam!

Revers Eyebrow Set Professional Stylist nr 02

O moje brwi walczę już od kilku lat. Geny oraz choroba wcale tego nie ułatwiają dlatego muszę codziennie je podkreślać, a czasami nawet malować żeby dodać twarzy wyrazistości i charakteru. Lubię testować różne kosmetyki do brwi i szczerze przyznam, że mam sporo produktów z tej kategorii. 
Ostatnio polubiłam się z kredkami do brwi mimo, że nigdy za nimi nie przepadałam. Zawsze wybierałam cienie lub pudry do stylizacji brwi. Moim najnowszym produktem do podkreślania brwi jest kompaktowy zestaw cieni oraz wosku Revers Cometics Eye BROW SET Professional Stylist 

Missha Perfect Cover B.B. Cream Nr 13 bright beige

Krem BB Missha Perfect Cover B.B. Cream  zdecydowanie był ulubieńcem czerwca, jest ulubieńcem lipca i jestem przekonana, że będzie ulubieńcem sierpnia,a może nawet i września. 
Nie sądziłam, że tak się z nim polubię! Już teraz bardzo dziękuję dziewczynie z kanału Laik Makijażowy za polecenie i test na żywo ;)

Fenix Mucus Snail Creamy Serum

Nie jestem fanką kremów do twarzy. Wieczorem stosuję olej lub serum olejowe, które sama mieszam, a na dzień preferuję żelowe sera, które robię sama (bardzo często), czasami testuję gotowe sera o żelowej konsystencji (np. Bielenda). Jednak ostatnio zrobiłam wyjątek i zaczęłam używać kremowego serum 
Fenix Mucus Snail z ekstraktem ze śluzu ślimaka
To kremowe serum niesamowicie mnie ciekawiło, a to głównie dlatego, że firma Fenix Jewellery & Cosmetics jest dla mnie totalną nowością. Zachęcające również było to, że krem ten był kandydatem do tytułu Qultowy kosmetyk 2019, i jak się później okazało został kosmetykiem qultowym ;)

BasicLab Nawilżający krem do rąk

Kremy do rąk to u mnie podstawa pielęgnacji. Zużywam ich sporo, bo moje dłonie mają tendencję do przesuszania więc zarówno na biurku jak i stoliku nocnym, w łazience i w torebce zawsze przynajmniej jeden krem do rąk jest. Ostatnio moim ulubieńcem jest nawilżający krem do rąk BASICLAB
Kosmetyki BasicLab bardzo lubię chociaż ich produkty do włosów są dla mnie zbyt treściwe, a antyperspiranty nie zdały egzaminu to kosmetyki do twarzy i ciała sprawdzają się świetnie. Ten nawilżający krem do rąk był ulubieńcem czerwca i śmiało mogę go nazwać również ulubieńcem lipca ;)

Linden Tree Yankee Candle

Zapach kwitnących lip od zawsze kojarzył mi się dobrze mimo, że nie przepadam za lipową herbatką ;p Zapach tych pięknych drzew działa na mnie niesamowicie relaksująco i kojąco. Kojarzy mi się z domem, bo tak się składa, że w pobliżu mojego rodzinnego domu rośnie sporo lip i co roku upajają mnie swoim zapachem. Yankee Candle Linden Tree pięknie oddaje ten zapach

NEOPLANT Płyn do twarzy

Gdyby nie spotkanie Blogerek w  Rybniku <relacja klik> nawet nie miałabym pojęcia, że istnieją kosmetyki Neoplant. Są to naturalne kosmetyki, które opierają się na ekstrakcie z babki lancetowatej, która wg medycyny ludowej była, a właściwie nadal jest (potwierdzają to liczne badania)  naturalnym antybiotykiem. Do przetestowania każda z nas otrzymała 4 kosmetyki. Ja na razie najlepiej poznałam się z płynem do twarzy Neoplant
Co prawda na opakowaniu mamy napis "face wash" i początkowo byłam przekonana, że to coś do mycia twarzy, ale jak się okazało jest to płyn do twarzy, a właściwie tonik. Także nazwa trochę wprowadza w błąd. 

Bielenda Fresh Juice

Bielenda Fresh Juice to jedna z najnowszych serii kosmetyków Bielenda, która od samego początku kusi. Kusi głównie nazwą i kolorami, no bo kto się nie zachwyci tym pięknym miętowo - turkusowym kolorem ? Mnie ta seria interesował jak jeszcze była w zapowiedziach Rossmanna i gdy tylko się pojawiła w drogerii to się skusiłam. Dziś opowiem Wam o 4 kosmetykach Bielenda Fresh Juice, które mnie skusiły wyglądem i obietnicami producenta. Ciekawi jak się u mnie sprawdziły ? zapraszam ;)

EkoKrem delikatny szampon do włosów

Naturalne kosmetyki EkoKrem powstają tylko z surowców naturalnych. Są robione specjalnie do klienta po złożeniu zamówienia, dlatego też są świeże i wyjątkowe. Ich składy są bezpieczne i bajecznie piękne. Oferta może nie skrywa 50 kosmetyków, ale znajdziecie te najważniejsze i co najlepsze dostosowane do potrzeb nawet najbardziej wrażliwej skóry.
Pierwszym kosmetykiem EkoKrem, który mam okazję poznać jest delikatny szampon do włosów do skóry wrażliwej. Jest to wyjątkowy szampon do zadań specjalnych ;) Jakich ? o tym się dzisiaj dowiecie ;)

Perfecta Matt - Booster 24h

Latem moja mieszana cera staje się bardziej tłusta. Co prawda nie jest typowa tłusta, bo najbardziej świeci mi się broda i nos, ale jest o wiele bardziej problematyczna niż zimą. Moja pielęgnacja wieczorna opiera się na naturalnych kosmetykach i półproduktach. Dzięki olejom rano nie jest mi potrzebny krem tylko lekkie serum. Nawet zimą nie potrzebuję treściwszych kremów na dzień. Moja nocna-naturalna pielęgnacja całkowicie mi wystarcza. Rano ograniczam się do nawilżającego serum, które sama sobie tworzę. Jednak czasami dam się skusić na jakiś kosmetyk pielęgnacyjny z drogerii. 
Jednym z takich kosmetyków jest Perfecta Matt - Booster 24h przeciw niedoskonałościom z serii Your Time Is Green, który skusił mnie w Rossmannie głównie ceną na do widzenia ;p 

Nivea Clay Fresh

Uwielbiam żele pod prysznic. Jestem  żelomaniaczką ( tak jak i podkładomaniaczką) i nie potrafię sobie odmówić zakupu nowego żelu pod prysznic zwłaszcza jeśli jest nowością lub czymkolwiek mnie zainteresował. Ostatnio bardzo popularne są żele pod prysznic z glinką. Już chyba każda firma produkująca żele pod prysznic w swoim asortymencie taki glinkowy żel ma. 
Nivea podążając za kosmetycznymi trendami również stworzyła 3 żele pod prysznic z dodatkiem glinki Nivea Clay Fresh. A ja, że uwielbiam testować nowości postanowiłam się z nimi poznać osobiście i opowiedzieć Wam o nich ciut więcej. W maju nadarzyła się też ku temu dobra okazja, bo w biedronce  żele te były w promocji i można je było mieć za 4,50 ;)

Efektima hydrożelowe płatki pod oczy

Hydrożelowe płatki pod oczy to od zawsze był dla mnie taki gadżet pielęgnacyjny. Lubiłam je nakładać, ale nie liczyłam też na efekty wow dlatego takie płatki nakładałam sporadycznie. Jednak teraz z racji mega upałów nie ma nic przyjemniejszego jak po powrocie do domu,  po odświeżającym prysznicu nałożyć pod oczy prosto z lodówki nowe płatki hydrożelowe Efektima
30-minutowy odpoczynek z tymi płatkami w towarzystwie wentylatora i mrożonej lemoniady to najlepszy moment upalnego dnia. Niestety Katowice w takie dni jak ostatnio to przedsionek piekła ;/

Avon Perfect Pink

Kiedyś kosmetyki firmy Avon częściej u mnie gościły. Obecnie od czasu do czasu wpadnie coś  z kolorówki lub jakiś zapach. Nie powiem lubię produkty do makijażu tej marki jednak nie kupuję ich regularnie, a to głównie dlatego, że nie mam stałego dostępu do katalogu. Jednak ostatnio na spotkaniu blogerek w Rybniku - relacja trafiły do mnie 3 produkty tej firmy. Między innymi w paczce znalazła się pomadka Avon Perfect Pink
Jako, że bardzo lubię testować pomadki to z przyjemnością zabrałam się za testowanie i dzisiaj opowiem Wam więcej zarówno o pomadce jak i kolorze.

Vivien eau de parfum

Świeże, radosne zapachy to zdecydowanie moje klimaty. Owszem jesienią i zimą lubię otoczyć się otulającym zapachem białego piżma, ale wiosną i latem nie wyobrażam sobie pachnieć ciężko, słodko czy bardzo kwiatowo. 
Zapach Vivien od Fenix idealnie wpisuje się w moje zapachowe klimaty

NIUQI puder ryżowy

W tym roku czerwiec jest tak upalny, że nawet w Hiszpanii nie ma tak ciepło jak w Polsce. Dla mnie obecna pogoda jest zabójcza i bardzo, ale to bardzo źle znoszę ten gorąc. W takie dni makijaż to wyzwanie. Szczerze podziwiam dziewczyny, które mają perfekcyjnie pomalowane oko, wykonturowaną twarz i sztuczne rzęsy. Ze mnie wszystko spływa, a przynajmniej tak mi się wydaje.
Jednak patrząc w lustro wcale nie ma tak źle. Owszem skóra delikatnie się błyszczy przy czym jest to bardziej satyna niż pot. A wszystko to dzięki pudrowi ryżowemu Niuqi, który jakiś czas temu dostępny był w biedronce.

Spotkajmy się w Rybniku - upominki

W ostatniej notce opowiadałam Wam jak się bawiłam, a właściwie jak się bawiłyśmy  pierwszego czerwca na spotkaniu blogerek w Rybniku <relacja>. Dzisiaj pokażę Wam co każda uczestniczka spotkania otrzymała od partnerów spotkania. Dostałyśmy świetne rzeczy i wiele nowości jak dla mnie ;)
Już w tym momencie serdecznie dziękuję firmom, które postanowiły uprzyjemnić nam dzień dziecka oraz organizatorce za przytaszczenie tego wszystkiego na miejsce spotkania ;)

Tam byłam ... Spotkajmy się w Rybniku 01.06.2019

Dzień dziecka 2019 spędziłam w Rybniku (bardzo lubię to miasto i z przyjemnością bym w nim zamieszkała) wraz z bardzo sympatycznymi dziewczynami na spotkaniu blogerek - Spotkajmy się w Rybniku.
Na pomysł spotkania wpadła Ania - anaikosmetyki
O tym gdzie i jak się bawiłyśmy oraz dlaczego nie polecamy restauracji, w której się spotkałyśmy opowiem Wam dzisiaj.

Duetus ziołowy tonik do twarzy

Mam wrażenie, że ostatnio w gazetach, w  tzw. prasie kobiecej są coraz fajniejsze dodatki. Bardzo często zdarza mi się kupić gazetę tylko ze względu na dołączony "gratis" mimo, że sama gazeta to dno. Nie lubię takich magazynów jak Pani, Elle, Zwierciadło, Glamour, bo jak dla mnie to tam są tylko reklamy i dziwna moda ;/ żadnych ciekawych artykułów. Ale nie o gazetach dzisiaj mowa, a o dodatku do jednej z nich.

Do majowego magazynu Elle dołączony był ziołowy tonik Duetus o działaniu regenerująco - łagodzącym. Standardowa cena tego toniku to ok 19 zł, a razem z gazetą można go było mieć za 12,99 zł Żal nie skorzystać z oferty ;)

Isana Don't worry Bee happy

Żele Isana ostatnio zaskakują nazwami. Wyglądem również kuszą ;) Jednym z nowych żeli w ofercie jest Isana Don't worry Bee happy
No sami powiedzcie, czy ta nazwa nie kusi ?;) Jak dla mnie cudowna zarówno wizualnie i zapachowo ;) Ale skoro Kubuś Puchatek jest moim superbohaterem to czy  żel pod prysznic pachnący miodem mógł mnie rozczarować? No niby mógł, ale ten jest tak miodowy, że jestem nim oczarowana ;)

Apple Basket WoodWick

Majowe wpisy kończę zielonym jabłuszkiem. Zapach zielonego jabłuszka zna każdy i wydaje mi się, że większość osób bardzo go lubi.
Ja uwielbiam i zawsze kojarzy mi się z wakacjami. 
Nawet w środku srogiej zimy (której w sumie dawno nie było).
Dlatego też skusiłam się na zapach WoodWick Apple Basket
Z czym kojarz się Wam zapach koszu pełnego jabłek ?

Tołpa peeling 3 enzymy

Nie jestem fanką kosmetyków Tołpa i sama z siebie nic od nich nie kupuję. Kiedyś zdarzyło mi się kupić pojedyncze produkty, ale że częściej trafiałam na buble niż na perełki albo chociaż przeciętniaki to wykreśliłam Tołpę z swojej listy zakupowej i obecnie nawet nie spoglądam w drogerii w stronę ich kosmetyków. O peelingu enzymatycznym Tołpa 3 enzymy było dość głośno
Mimo ochów i achów nie skusiłam się na jego zakup, za to wiem, że przez pewien czas nie był on dostępny w drogerii. Cieszył się taką popularnością, że z szybkością światła znikał z drogeryjnych półek. Mój egzemplarz, a nawet 2 otrzymałam na spotkaniu blogerek. Dzisiaj opowiem Wam jak ten blogowy hit sprawdził się u mnie. Ciekawi ? zapraszam!

Catrice One drop Coverage - korektor kryjący nr 003 porcelain

Korektory obecnie kupuję rzadko - chociaż kiedyś był to mój kolorowy kosmetyk nr 1 (nawet jeden z pierwszych wpisów dotyczył korektora i to też z catrice <klik>), ale na korektor kryjący Catrice One drop Coverage skusiłam się po licznych pozytywnych opiniach z zamieram używania go jako podkład, rozjaśniacz podkładów oraz miałam nadzieję, że dodam nim krycia podkładom mniej kryjącym. Ten jeden produkt sprawdza się do każdej z tych czynności
Korektor ten swoją uniwersalnością, skutecznością, lekkością i kolorem zachwycił mnie od pierwszego użycia i mój zachwyt nad nim nadal trwa ;)

EVA DERMO krem do rąk

Nie mogę narzekać na niedobór kremów do rąk. Jest to jeden z kosmetyków, który zawsze jest u mnie w nadmiarze (podobnie ja żele pod prysznic, mydła i szampony), ale też używam go regularnie kilka razy dziennie więc kremy do rąk dość szybko się u mnie kończą. Nie o każdym kremie do rąk Wam wspominam, bo nie każdy wart jest wspomnienia, ale krem do rąk EVA DERMO z 3% mocznikiem warto poznać 
Nie wiem czy sama bym się na ten krem zdecydowała. Przyznam szczerze, że rzadko widuję na sklepowych półkach kosmetyki tej dobrze wszystkim znanej i wydaje mi się, że trochę zapomnianej polskiej firmy Pollena-Ewa.

Gentle Day

Gentle Day dba o zdrowie kobiet i w swojej ofercie ma wysokiej jakości środki higieniczne przeznaczone właśnie dla nich. Produkty są ekologiczne, tworzone z materiałów, które dają poczucie komfortu, są bezpieczne dla zdrowia i co najważniejsze zapewniają skuteczną ochronę w czasie "tych dni"
Nie jest to mój "pierwszy raz" z produktami Gentle Day - miałam okazję je już poznać jakiś czas temu gdy były totalną nowością na polskim rynku. Dzisiaj postaram się przybliżyć Wam ich produkty i zachęcić do poznania się z nimi osobiście. Wierzcie mi warto!

Bell Fairy Kisses pomadka zmieniająca kolor

Co jakiś czas Bell wypuszcza serię kosmetyków kolorowych dostępnych jedynie w szafach biedronki. Każda z tych serii jest ciekawa i coś mnie z niej skusi. Ostatnia seria Bell Magical Fairy Tale skusiła mnie dwoma produktami. Między innymi skusiłam się na pomadkę zmieniającą kolor Bell Fairy Kisses
Nie jest to moja pierwsza pomadka utleniająca. Jakieś 2 lata temu w biedronkach również można było kupić pomadkę zmieniającą kolor od Bell <klik> Byłam z niej bardzo zadowolona  dlatego też bez zastanowienia kupiłam pomadkę o podobnych właściwościach ;) 

Honey Lavender Gelato YC

Honey Lavender Gelato to jeden z nowszych zapachów Yankee Candle dostępny w Polsce. Skusił mnie swoją etykietką oraz lawendą w nazwie. Sami musicie przyznać, że prezentuje się przepięknie
Lody o smaku miodowo -lawendowym to bardzo ciekawe połączenie, które bardzo chciałabym spróbować. Jednak nigdy z takim smakiem lodów się nie spotkałam, a zapewne byłoby to ciekawe doświadczenie. 
Jak spisał się wosk YC o tym zapachu ?? Zapraszam ;)

Allerco Balsam do ciała

Nigdy nie miałam potrzeby używania kosmetyków do skór alergicznych, atopowych, bardzo suchych, skłonnych do podrażnień i alergii. Jednak z wiekiem skóra się zmienia i obecnie niestety takie specjalistyczne kosmetyki goszczą u mnie bardzo często. Na starość (i przez chorobę pewnie też) moja skóra zrobiła się bardzo wrażliwa, alergiczna i skłonna do podrażnień ;/ W pielęgnacji pomaga mi balsam do ciała Allerco.

Uwaga bubel!

Zapraszam Was dzisiaj na kolejną dawkę kosmetycznych bubli. Poniżej przedstawię Wam 5 kosmetyków, które nie sprawdziły się u mnie w ostatnim czasie i których nie polecam. Pamiętajcie jednak, że to co dla mnie jest bublem, porażką i totalnym niewypałem u Was mogło lub może stać się ulubieńcem.

Efektima myjący mus do ciała

Jak na zodiakalnego raka przystało uwielbiam kąpiele i jest to najważniejszy punkt wieczoru. Nie wyobrażam sobie nie mieć wanny, a gdy muszę skorzystać z prysznica jestem niepocieszona. Jako miłośniczka wanny i długich kąpieli uwielbiam wszystkie umilacze kąpieli. Kocham poznawać nowe żele, płyny czy inne tego typu produkty. No może poza olejami czy solami ( ale są wyjątki;p) Jednym z moich ostatnich ulubieńców jest nowy, myjący mus do ciała Efektima z ekstraktem z maliny oraz olejem ryżowym 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...