ATENECUR krem do pielęgnacji skóry z problemami od BartFan

Opowiem Wam dzisiaj o kremie, który nie jest zwykłym kremem, ale kremem do zadań specjalnych. Zwłaszcza cery problematyczne - tłuste, trądzikowe będą zadowolone, bo ATENCUR to krem do pielęgnacji skór z problemami
Jak na razie ATENECUR to mało znany krem, ale jeśli macie problem z trądzikiem lub licznymi stanami zapalnymi to rozejrzyjcie się za nim
Według producenta jest to krem, który powstał na bazie wschodniej wiedzy, a w jego skład wchodzą naturalne surowce. Jest to krem skuteczny, wielofunkcyjny z unikatową recepturą opartą na składnikach naturalnych
Jeśli chodzi o skład to nie powiem, że jest on w 100% naturalny, ale aloes, olejek z drzewa herbacianego, olej Neem, olejek kurkumowy oraz pantenol i allantoina są. W środku i pod koniec składu, ale są. 
Przez to zapach też jest specyficzny, ale dla mnie akurat to duży plus ;)
Lubię zapach olejku z drzewa herbacianego ;p 
Napisałam, że jest to krem do zadań specjalnych, bo sprawdza się gdy moja skóra ma gorszy czas. Nakładam go po bardzo oczyszczających maskach (żeby mnie zbytnio nie wysypało albo żeby zmiany nie były wulkanami) lub gdy skóra ma swoje kaprysy. Dzięki niemu szybko i skutecznie radzę sobie z niedoskonałościami i stanami zapalnymi. Pomaga również przy podrażnieniach. Na wakacjach skutecznie koił podrażnienia oraz ślady po komarach ;)
W sumie ten krem najskuteczniej walczył z swędzącymi bąblami ;p 
Nakładam go na noc, bo na dzień pod podkład niekoniecznie się sprawdza. Jest to trochę ciężki, ale nie tłusty krem. Bardzo dobrze łagodzi podrażnienia i stany zapalne, przyspiesza gojenie i sprawia, że skóra wraca do równowagi. 
Świetnie sprawdza się w walce z opryszczką!!!

Jak dla mnie jest to krem specjalny, który dobrze mieć w kosmetyczce zwłaszcza gdy jesteście posiadaczkami kapryśnej cery i macie tendencję do podrażnień czy opryszczki. Niestety mimo licznych plusów ten krem ma 2 minusy: po pierwsze dostępność, a po drugie cena - ponad 50 zł za 50 ml. 

Jednak cieszę się, że ten krem mam i na jego podstawie stworzyłam sobie serum na bazie aloesu, pantenolu i olejków eterycznych ;)

Słyszałyście o kremie ATENECUR od BartFan ?

32 komentarze:

  1. Polecę go córce, ma znów problemy z trądzikiem. Chyba na skutek nadmiaru stresu :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Chyba nie będę próbować, zwłaszcza za taką cenę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. O to widze że to coś zdecydowanie do mojej buźki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Podrażnienia to moje drugie imię, więc zapiszę sobie jego nazwę na wszelki wypadek ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sporo kosztuje, ale ciekawie brzmi :)

    OdpowiedzUsuń
  6. dla mego brata byłby jak znalazł:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajnie brzmi, ale ta cena odstrasza :(

    OdpowiedzUsuń
  8. na szczęście nie mam już większych problemów z trądzikiem, a jakieś sporadyczne, pojedyncze niedoskonałości nie robią na mnie wrażenia. Fajnie jednak, że działa przy opryszczce :)

    OdpowiedzUsuń
  9. nie słyszałam o nim, cena trochę wysoka
    najważniejsze, że jesteś zadowolona

    OdpowiedzUsuń
  10. nie mam większych problemów ze skórą jednak lubię mieć w zanadrzu tego typu produkty, nigdy nie wiadomo kiedy cera zacznie kaprysić i się buntować

    OdpowiedzUsuń
  11. Na szczęście aktualnie nie potrzebuję takiego kremu.

    OdpowiedzUsuń
  12. Podoba mi się opakowanie, takie chudziutkie i zgrabne :)

    OdpowiedzUsuń
  13. od zawsze używałam tych kosmetyków i oceniam 9/10 !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hmmm ale ten krem to nowiść dostępna od niedawna

      Usuń
  14. Jak na opryszczkę to akurat coś dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Moja skóra też miewa gorsze dni - chyba muszę się w go zaopatrzyć!

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...