Nivea Hairmilk Natural Shine

Moja mama nie ma tak kapryśnych włosów jak moje, ale za to jej krótkie włosy są suche i matowe. Dlatego też nowa seria Nivea Hairmilka Natural Shine trafiła do mojej mamy gdyż jest idealną testerką tego duetu
Nivea Hairmilk Natural Shine to seria w skład której wchodzi mleczny szampon i odżywka przeznaczone do włosów suchych, matowych, zmęczonych i zniszczonych. Jak sprawdziły się te kosmetyki u mojej mamy ? 
Tego się dzisiaj dowiecie ;)
Szampon jest z rodzaju tych perlistych i mimo, że moja mama ma podobnie jak ja, że szampon perlisty wywołuje łupież to tutaj jak na razie nie ma takiego efektu. Szampon przepięknie pachnie i bardzo dobrze się pieni- przez to jest bardzo wydajny. Jeśli chodzi o działanie to producent ma sporo racji:
Włosy są oczyszczone, miękkie, sprężyste, nie obciążone, a błyszczą jakby wypryskane nabłyszczaczem ;p Normalnie jedwab ;)
W sumie sam szampon robi robotę i włosy nie potrzebują dodatkowej pielęgnacji. Po umyciu szybko się suszą i w sumie same się układają.
 U mojej mamy szampon nie przetłuszcza też włosów dlatego z tego co wiem mama może myć włosy co 3 dni ;)

Odżywka jest uzupełnieniem szamponu, ale jest już kosmetykiem cięższym, z którym trzeba uważać. Może przy włosach długich tak nie jest, ale moja mama ma bardzo krótkie włosy więc jak już stosuje minimalne ilości
Odżywka trochę dociąża włosy i jeśli jest użyta z szamponem to do włosów mojej mamy jest za dużo. Ta odżywka o wiele lepiej sprawdza się gdy włosy umyjemy albo mocno oczyszczającym szamponem, albo szamponem bez silikonów. Wtedy fantastycznie włosy zdyscyplinuje, nawilży i nabłyszczy
Seria Hairmilk Natural Shine ma przepiękną - bardzo dziewczęcą szatę graficzną, a kosmetyki przyjemnie pachną i umilają aplikację. Włosy są faktycznie jedwabiście gładkie, nawilżone i niesamowicie błyszczące. 
Dlatego szczerze polecamy (ja i moja mama) te produkty osobom z matowymi, zniszczonymi i pozbawionymi życia włosami!

Lubicie kosmetyki do włosów Nivea ?
Znacie nową - nabłyszczającą serię Nivea Hairmilk Natural Shine ?

42 komentarze:

  1. No to słuchj już tak nie dociąża długich włosów. Szampon dla mnie ekstra A odzywką mogłaby być bardziej teesciwa przy moich włosach. Ale tak jak mówisz błyszczą pięknie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Tej seri nie znam ale chetnie się poznamy bo moje włosy są suche jak wiórki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Własnie tworzę wpis o tym duecie :) za jakiś czas pojawi sie na blogu. Odżywka zdobyła moje serce ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. o super informacje. Sama chciałam przetestować tę serię, ale jakoś jeszcze produkty nie trafiły w moje ręce:D

    OdpowiedzUsuń
  5. Najważniejsze, że jesteście z mamą zadowolone :)

    OdpowiedzUsuń
  6. W moim przypadku to też raczej kosmetyk dla mojej mamy. Ja mam przetłuszczające się włosy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przetłuszczające raczej nie będą zadowolone 😑

      Usuń
  7. Na szampon bym się nie skusiła, ale odżywki Nivea bardzo lubię więc chętnie ją kiedyś spróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pokończyły mi się kosmetyki.
    Poszukam tych w drogerii, czemu by nie

    OdpowiedzUsuń
  9. odżywkę chętnie wypróbuję:) lubię szczególnie odżywki od nivea, szampony jakoś zawsze omijałam

    OdpowiedzUsuń
  10. super , że mama polubiła te produkty, wszystkie dziewczyny chwalą tą linię nivea

    OdpowiedzUsuń
  11. Coś mi się wydaje, że na moich włosach byłyby zbyt ciężkie...

    OdpowiedzUsuń
  12. Nie znam tej serii. Z Nivea używam serii Diamond Gloss.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam kuefyś ale obciąża mi włosy

      Usuń
  13. Fajnie wygląda i nawet zachęca;) Jak pokończę wszystko co mam w łazience to może się skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawa seria, chętnie się przyjrzę przy okazji jak będę w Rossmanie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta odżywka to moje włosy też by obciążyła.

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...