EVA DERMO Emulsja micelarna

Kosmetyki Pollena Eva kojarzą mi się z dawnymi czasami oraz z małymi górskimi drogeriami. Firma ostatnio przeszła odświeżenie i wraca na rynek z nowymi, ciekawymi kosmetykami. Na Meet Beauty - relacja- miałam okazję porozmawiać z przedstawicielkami marki, a także poddać się profesjonalnej analizie skóry, na podstawie której otrzymałam kilka kosmetyków do przetestowania. Na pierwszy ogień poszła emulsja micelarna EVA DERMO
Jest to bardzo ciekawy kosmetyk o typowo emulsjowej konsystencji i ciekawym kremowo-aptecznym zapachu. W dodatku jest to produkt, który spełnia wszystkie, dosłownie wszystkie zapewnienia producenta:
Emulsję stosuję jako 2 krok podczas wieczornego demakijażu (o moim demakijażu pisałam tutaj), a także rano do oczyszczenia skóry. Jest to świetny produkt, który domywa resztki makijażu, pięknie oczyszcza skórę i jednocześnie ją pielęgnuje. Skóra jest ukojona, nawilżona i miękka. 
Można nią zmywać makijaż z oka i wierzcie mi nie tylko wszystko ładnie schodzi, ale też oczy nie są podrażnione czy zamglone. 
Naprawdę jest to świetny kosmetyk i co najważniejsze nasz - Polski ;) 
A do tego ma bardzo fajny skład.
Prosty, krótki, wystarczający.
Jak dla mnie to takie małe odkrycie tego roku, do tego bardzo wydajne ;) Szczerze Wam ten kosmetyk polecam i w ogóle gdy zobaczycie kosmetyki Pollena Ewa przyjrzyjcie się im bliżej, bo naprawdę można w ofercie znaleźć perełki w bardzo korzystnych cenach ;)

Znacie kosmetyki Pollena Ewa ?

28 komentarzy:

  1. Ciekawe, nigdy nie zwracam uwagi na kosmetyki Eva. Widuję je nawet w zwykłych spożywczakach, ale nie pomyślałam, żeby kiedyś po nie sięgnąć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To wypróbuj,może też będziesz tak zadowolona jak ja 😉

      Usuń
  2. Całe wieki nie miałam produktów tej marki, ale będę miała na uwadze tę emulsję :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie słyszałam o tej marce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja tak samo.

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. wydaje mi się, że kosmetyki Pollena Ewa wcale nie są już tak łatwo dostępne. świetnie, że emulsja okazała się dobrym i skutecznym kosmetykiem

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam tej emulsji, w sumie markę pierwszy raz widzę ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo "staro" kojarzy mi się ta marka, ale fajnie, że idą z duchem czasu i robią takie dobre produkty!

    OdpowiedzUsuń
  8. Stacjonarnie chyba nie widziałam ich kosmetyków, albo nie rzuciły mi się w oczy. A szkoda.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pollena to taka retro marka., kojarzę ją z dzieciństwa. Mam w zapasach ich "odświeżone" produkty i ciekawa jestem jak się u mnie sprawdzą.

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja Chyba kiedyś coś od nich miałam ( nie jestem pewna ) i nie pamiętam działania. Taką analizę też bym sobie zrobila aby dopasować kosmetyki do siebie. Po twojej recenzji zwrócę na ich produkty uwagę.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawią mnie kosmetyki twj marki, myślę że z czasem wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajna sprawa, na pewno wypróbuję, bo lubię takie kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Widzę ostatnio że polskie marki zmieniają się na duży plus.

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja mam inne kosmetyki, fajnie, że ten się sprawdził i ma fajny skład :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak ja już dawno nie widziałam kosmetyków tej marki! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. U mnie też świetnie się sprawdza. Totalny hicior!

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawi mnie już sama nazwa 'emulsja micelarna', ponieważ żele micelarne się u mnie zawsze spisują :) jak spotkam kupię.

    OdpowiedzUsuń
  18. Kojarzę markę, ale całe wieki nie miałam żadnych produktów od nich 😊 Jak tylko spotkam gdzieś te kosmetyki chętnie przyjrzę się im bliżej

    OdpowiedzUsuń
  19. ja teraz używam tej wersji do cery trądzikowej :)

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...