Bielenda mgiełka kokos & aloes

Kosmetyki Bielenda lubię i uważam, że to jedne z lepszych kosmetyków drogeryjnych. Składy są w miarę ok, a oferta jest bogata i cały czas się poszerza. Jedną z nowszych linii jest seria nawilżająca przeznaczona do cer odwodnionych Bielenda Kokos & Aloes

Najbardziej z wszystkich produktów kusiła mnie mgiełka do twarzy i ciała i to ona jako pierwsza znalazła się w mojej kosmetyczce ;)
Zapach mgiełki jest bardzo subtelny i przyjemny. Przyznam się Wam, że nie przepadam za aromatem kokosowym w kosmetykach, bo najczęściej są to bardzo sztuczne i jak dla mnie drażniące nuty (wyjątkiem są tutaj kokosowe kosmetyki Palmer's). Na szczęście mgiełka pachnie bardziej aloesem z delikatną nutą kokosa. Zapach według mnie jest taki wodny i kojarzy mi się z czymś czystym i jednocześnie luksusowym ;)
Mgiełka posiada atomizer, który działa bez problemu i subtelnie spryskuje twarz. Będzie to niezwykle przyjemne w czasie upałów, ale sprawdza się też podczas wieczornej i rannej pielęgnacji, a także podczas noszenia maseczek glinkowych. Skład jak na kosmetyk drogeryjne jest w porządku
Mgiełki używałam podobnie jak toniku, bo wg producenta spełnia ona to zadanie. Pamiętajcie, że nie każda mgiełka, hydrolat czy woda kwiatowa ma właściwości tonizujące, czyli przywracające skórze lekko kwaśne pH. 
Mgiełka tak jak zapewnia producent świetnie odświeża skórę, ale także nawilża. Oczywiście nie jest to jakieś spektakularne nawilżenie, ale jest ono odczuwalne ;) Ta mgiełka świetnie współgra z olejami. Bardzo ważnej jest, że nie skleja skóry i nie pozostawia żadnego filmu. Skóra po użyciu jest miękka, gładka i ukojona. Naprawdę bardzo przyjemna.

Szczerze Wam ten produkt polecam na co dzień jak i na lato ;)

26 komentarzy:

  1. Wydaje się całkiem poprawnym produktem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię Bielendę, więc zastanowię się nad tym produktem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja mam ochotę na płyn micelarny z tej serii, ale po Twojej recenzji mgiełka również zaczęła mnie interesować. Muszę się jej przyjrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo ciekawa jest ta mgiełka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na lato by mi się przydała, ale do lata daleko :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Tyle rzeczy mnie kusi ż tej Bielendy że szok.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zerkałam ostatnio w stronę tej mgiełki

    OdpowiedzUsuń
  8. fantastycznie, że tak dobrze się sprawdza, też muszę ją poznać.

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo lubię produkty Bielendy :) ubolewam nad tym, że nie mam ich stacjonarnie w Niemczech :P chętnie wypróbuję tą mgiełkę :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam podoba mi się i również używam jako toniku, bo makijaz niestety ale rozpuszcza :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kupię, nawet nie wiedziałam, ze takie mają :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kusi mnie bardzo ta seria, w tym ta mgiełka właśnie :) Pewnie wypróbuję jak po kończę toniki, które aktualnie mam otwarte :P

    OdpowiedzUsuń
  13. znam i tez lubię, płyn micelarny jest genialny

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo ciekawi mnie ta seria, nie wiem czy skusiłabym się na mgiełkę, bo nie lubię tego typu dozowania, ale pewne jest, że na pewno używałabym jej w formie toniku.

    OdpowiedzUsuń
  15. na pewno się zaopatrzę, lubię produkty marki Bielenda:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam ja na swojej liście do wypróbowania :) Jestem wielką fanką kokosowych kosmetyków ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lubię takie kosmetyki ale zwłaszcza latem :) Dobrze, że nie pozostawia tłustej powłoki na skórze :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam ją na liście zakupów kosmetycznych wiosna- lato.

    OdpowiedzUsuń
  19. Chce ją! W ogóle strasznie mnie kusi ta nowa seria Bielendy. Bardzo lubię ich kosmetyki :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Czas przejśc się do Rossmanna :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Próbowałaś aplikować mgiełkę na makijaż? Bo ciekawi mnie czy daje efekt "glass skin" albo odświeża i scala, bo mgiełki niektóre to robią ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Miałam z tej serii olejek do mycia twarzy i się bardzo polubiłam z nim:)

    OdpowiedzUsuń
  23. kokos ostatnio rządzi na blogosferze:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kupiłam teraz micel z tej serii i zrobił na mnie dobre wrażenie :).

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...