SPA Vintage Body Oil masło do ciała z olejem macadamia

Kosmetyki czekoladowe są specyficzne. Bardzo często ich zapachy są sztuczne, duszące albo mało czekoladowe. Po ostatnim czekoladowym bublu - czekoladowy mus do ciała Organic Shop <recenzja klik> trochę się zraziłam do czekoladowych balsamów do ciała jednak w zapasach znalazłam masło do ciała z olejem macadamia SPA Vintage Body Oil 
Jak się okazało to masło przecudownie pachnie czekoladą. Zapach jest delikatny, ale wyczuwalny. Nie jest nic a nic sztuczny, a gdy zamknie się oczy ma się ochotę to masło zjeść, bo pachnie jak mus czekoladowy. Przepyszny zapach ;)
Działanie pielęgnacyjne również jest na plus. Masło mimo przeciętnego składu z parafiną na początku bardzo dobrze radzi sobie z nawilżenie, odżywieniem i uelastycznieniem skóry. Bardzo dobrze też ujędrnia brzuszek i udka. To znaczy uda, bo udka to ma kurczak ;p Spełnia wszystkie zapewnienia producenta

Bardzo miło się to masło użytkuje, bo nie dość że bardzo przyjemnie pachnie to jeszcze działa i jest to odczuwalne na skórze! Konsystencja jest bardzo kremowa, masło dobrze się wchłania, ale pozostawia nie tłusty film, który zabezpiecza skórę przed utratą nawilżenia! Naprawdę bardzo fajnie się po takim balsamowaniu czułam i miło będę to masło wspominać ;)
Być może nawet wrócę do tego masełka w przyszłym roku w okresie jesienno-zimowym ;) A teraz chętnie skuszę się na coś do kąpieli z tej serii, bo zapach mnie oczarował ;) Z tego co wiem kosmetyki Spa Vintage Body Oil dostępne są w drogerii Endorphine w galerii Katowickiej, a ich cena jest bardzo przystępna ;)

Znacie te kosmetyki ?
Lubicie czekoladowe produkty do ciała ?

21 komentarzy:

  1. Ooo nie , jak ja nie lubię parafiny na początku składu, tego się właśnie spodziewałam po tym maśle, plus , że pięknie pachnie. Uda to ja mam jak kurczak ale z KFC- tłuściutkie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaciekawiłaś mnie zapachem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Miałam jakiś olejek do kąpieli tej firmy, ale był bublem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja widziałam je też w kauflandzie, bardzo lubię te kosmetyki! Pachną cudnie i działanie też w porządku ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ta marka to dla mnie treściwe produkty, czyli intensywnie nawilżające.

    OdpowiedzUsuń
  6. Brzmi cudownie ten czekoladowy zapach :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja zimą również stawiam na bardziej intensywne zapachy w kosmetykach do pielęgnacji ciała. Czekolada, cynamon itp... Czemu nie! :D A co do wspólnej kawy, bardzo chętnie. :) Daj znać kiedy Ci pasuje. :*

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie testowałem, ale raczej szybko się do niego nie przekonam. Zapach czekolady w kosmetykach bardzo często źle na mnie wpływał. Po prostu nie toleruje tego zapachu (mam inne typy czekolady, których zapach mnie uniewładnia)

    OdpowiedzUsuń
  9. To udka będą w czekoladzie :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Zaciekawiłaś mnie jego zapachem ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. ja mam olejek do kąpieli, ale jeszcze czeka na swoją kolej ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. O takie czekoladowe masło to bym przygarnęła!

    OdpowiedzUsuń
  13. jakoś te czekoladowe zapachy mnie przerażają, kiedyś kilka razy się zawiodłam i mam uraz

    OdpowiedzUsuń
  14. Jakoś aromat czekoladowy kosmetyków wcale do mnie nie przemawia, bo odnoszę wrażenie, że jest tam tyle chemii, że bałabym się, co będzie później z moją skórą. ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Sam zapach już by mnie kupił :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawi mnie ta seria i ta firma.

    www.natalia-i-jej-świat.pl

    OdpowiedzUsuń
  17. Myślę, że też byłabym z niego zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  18. Miałam peelingi tej marki (też na parafinie) i bardzo ich nie lubiłam - były tłuste, oblepiały skórę i nie działały tak fajnie, jak to masło :/

    OdpowiedzUsuń
  19. Słowo "czekoladowy" działa na mnie jak magnes :D

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...