Nivea nowy pielęgnacyjny dwufazowy płyn do demakijażu oczu

Ostatnio mam szczęście w doborze płynów do demakijażu. I oby tak zostało ;p
Nowy - pielęgnujący, dwufazowy płyn do demakijażu oczu Nivea sprawdził się u mnie super



Do płynów dwufazowych podchodzę z nutką nieufności, bo nienawidzę zamglenia po demakijażu oraz tłustej warstwy która zostaje. W przypadku tego płynu nic takiego się nie dzieje chociaż delikatny satynowy film zostaje. Na szczęście bardzo łatwo usunąć go można żelem czy płynem micelarnym.
Płyn jest bezzapachowy, błyskawicznie usuwa makijaż. Świetnie radzi sobie z mascarami wodoodpornymi. Absolutnie nie podrażnia, nie powoduje łzawienia, nie pozostawia mgły i śmiało mogę powiedzieć, że spełnia wszystkie obietnice producenta, a jak wiem to się rzadko zdarza ;p 
Co do pielęgnacji to chyba faktycznie coś w nim jest, bo na płatku ani razu nie zauważyłam rzęsy, a i mogę stwierdzić, że rzęsy mają się dobrze mimo, że obecnie nie używam żadnej odżywki. Skład jest przeciętny, ale nic złego (na szczęście) mi nie zrobił

Jest to jeden z nowych kosmetyków Nivea, który szczerze mogę Wam polecić. Jedyny jego minus (ale taki malutki) jest taki, że nie jest to płyn wydajny. Przy codziennym używaniu wystarcza na miesiąc. Na szczęście cena nie jest z kosmosu i 10 zł na miesiąc mogę na takie płyn dać ;)

Lubicie produkty do demakijażu Nivea ?

22 komentarze:

  1. Teraz głośno o micelkach nivea.

    OdpowiedzUsuń
  2. U mnie również się sprawdza ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Opakowanie malutkie, mogliby pomyśleć o większej pojemności ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. miałam wersję niebieską, która spisała się wyśmienicie więc po tą też sięgnę

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja jakoś nie przepadam za dwufazówkami. Jak mam coś wodoodpornego na oczach to z reguły olej kokosowy radzi sobie doskonale, a przynajmniej 100% natury, zero chemii :)

    OdpowiedzUsuń
  6. oo mi ostatnio rzęsy zostają na waciku, cieszę się, że ten produkt nie psuje ich kondycji, a wręcz przeciwnie

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajny, fajny! Zostanie ze mną na dłużej :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam ten płyn i nawet jest fajny, chociaż wolniej moim zdaniem działa niż popularny Garnier to i tak jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Długo używałam jego niebieskiego brata - mój ulubieniec!

    OdpowiedzUsuń
  10. jakoś nie przepadam za zapachami produktów tej marki

    OdpowiedzUsuń
  11. Skoro tak się świetnie u ciebie sprawdził To i jego chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Też mam podobne nastawienie do dwófazówek, ale jak polecasz, to może jednak warto zmienić zdanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jest ok, ale stara wersja lepiej mi się sprawdzała :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Tego nie miałam ale Nivea Sensitive fajnie się u mnie spisywał.

    OdpowiedzUsuń
  15. Tego płynu nie miałam, ale zauważyłam, że NIVEA ostatnio wypuszcza coraz więcej świetnych kosmetyków!

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam, ale mogłabym spróbować - często noszę tusz wodoodporny i wtedy takie preparaty bardzo się przydają :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Również go dostałam, ale jeszcze nie miałam okazji używać, czeka na swoją kolej, ale jestem ciekawa jak się u mnie sprawdzi.

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja też go bardzo polubiłam :)

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...