Bielenda Multi Essence 4w1

Toniki, hydrolaty, przeróżne wody czy płyny kwiatowe do przemywania twarzy. To już wszystko było. Teraz w mojej kosmetyczce króluje multiwitaminowa esencja do cery mieszanej Bielenda Multi Essence 4w1
Zdecydowanie jest to moje kosmetyczne odkrycie roku i z czystym sumieniem mogę te esencje polecić każdemu! Esencja z Bielendy to coś więcej niż tonik. To połączenie toniku z kremem i serum. Produkt o fenomenalnym działaniu pielęgnacyjnym i fantastycznym wręcz  cudownym składzie. Producent obiecuje wiele, ale ten produkt wszystkie te obietnice spełnia! Wszystkie!
Skóra już po pierwszych 2/3 użyciach jest zadowolona i zdecydowanie piękniejsza. Wersja do cery mieszanej niesamowicie koi skórę, łagodzi podrażnienia, delikatnie rozjaśnia, idealnie nawilża i przyspiesza gojenie niedoskonałości! A do tego szybko się wchłania, nie pozostawia klejąc warstwy i w ogóle jej nie czuć na skórze! Nic a nic! Mało tego rewelacyjnie współgra z olejami i zapewnia idealną pielęgnacje zarówno rano jak i wieczorem. 
Latem zastępowała mi krem na dzień!!! i w przyszłym roku chyba też jej zaufam w tej kwestii ;)  A zobaczcie jaki cudowny skład ma!
I to kosmetyk drogeryjny, dostępny w  większości drogerii. Wersję do cery mieszanej dostałam na Meet Beauty <relacja klik>, ale kolejne kupiłam w drogerii Endorphine i to za jakieś 15 zł!!! 

Jestem oczarowana tym produktem i już mam kupione kolejne buteleczki tego magicznego płynu, a wiem, że na 100% będą kolejne ;)

Znacie esencje Bielenda ? Jeśli nie to poznajcie, bo dużo tracicie ;)

23 komentarze:

  1. muszę w takim razie kupić, obiecuję:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czytałam już o tej esencji i była to pozytywna recenzja :)

    OdpowiedzUsuń
  3. W takim razie musze koniecznie ja wyprobowac! :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyba dawno nie czytałam u ciebie tak pozytywnej recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam ten kosmetyk! Zachwycam się tą esencją podobnie jak Ty. Szkoda tylko, że stacjonarnie nie jest już nigdzie dostępna. Zostają tylko drogerie internetowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie spodziewałabym się po niej aż tak dobrego działania więc zachęciłaś mnie do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  7. wow, cóż za entuzjazm, muszę wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Będę musiała koniecznie ją wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Tej wersji chyba jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Używam jej od niedawna i baardzo ją lubię! Ale ponoć została wycofana :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam tej esencji ale aż sama z ciekawości wypróbuję.

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam ją w zapasach, mam nadzieję że u mnie też się świetnie sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tego produktu nie miałam, ale bardzo lubię Bielendę :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem zaciekawiona, ląduje na mojej wishliście :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie miałam jeszcze tej esencji

    OdpowiedzUsuń
  16. ja też za nim przepadam :) lubię tą firmę

    OdpowiedzUsuń
  17. Tego jeszcze nie miałam, ale aktualnie używam z Bielendy ten z zieloną herbatą.

    OdpowiedzUsuń
  18. Jeszcze nie miałam, ale uwielbiam ich wodę różaną :)

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...