Bio-Selen + Cynk Pharma Nord

Zdania na temat suplementacji są podzielone. Ja należę do osób, które regularnie stosują suplementy diety, a jesienią i zimą to jest to u mnie obowiązkowe. Jednak o tym, że suplement suplementowi nierówny przekonałam się już wiele razy. Dlatego obecnie ufam jedynie duńskim suplementom diety Pharma Nord, które u nas są suplementami,ale w wielu krajach są lekami i przez to też muszą być badane i wytwarzane jak leki. Co to oznacza ? A to, że mam pewność iż przyjmowane kapsułki posiadają deklarowane składniki w odpowiednich proporcjach i są dla mnie bezpieczne. Czyli, że każda tabletka zawiera taką samą dawkę substancji czynnej, a jej skuteczność poparta jest badaniami, które bardzo często trwają kilka lat.

Produkty Pharma Nord są ze mną od kilku lat. Ich Bio-Quinone Gold <recenzja klik> kocham szczerą miłością i polecam każdemu, a zwłaszcza osobom mających stresującą pracę. Od kilku miesięcy stosuję również suplement Bio-C.L.A o którym napiszę Wam w przyszłym miesiącu, a dziś opowiem jak sprawdził się u mnie suplement diety Bio-Selen + Cynk

Suplement ten zalecany jest osobom z zaburzeniami tarczycy, ale nie tylko. Bo nie wiem czy wiecie, ale selen to bardzo ważny pierwiastek jeśli chodzi o prawidłową pracę tarczycy. A wierzcie mi, że nie każdy endokrynolog o tym wspomina. Selen nie tylko pozytywnie wpływa na tarczycę, ale ma także szereg innych właściwości fizjologicznych jak chociażby prawidłowe działanie układu nerwowego, układu odpornościowego, chroni komórki przed stresem oksydacyjnym, a także przyczynia się do dobrej kondycji skóry, włosów i paznokci ;)
Same pozytywy, prawda ?
W suplemencie poza selenem mamy także cynk oraz witaminy: A, C, E i B6. To połączenie sprawia, że preparat sprawdzi się u każdego. Zapewni nam nie tylko zdrowie i utrudnione łapanie jesiennych infekcji, ale także poprawi wygląd naszej skóry, włosów i paznokci. A poza tym nasz organizm lepiej będzie radzić sobie ze stresem, nasz wzrok będzie w lepszej kondycji, poprawi się stan naszych kości, stawów, dziąseł, zębów i chrząstek, a tarczyca również nam za ten preparat podziękuje ;)

Moja tarczyca już ma się lepiej ;) Wyniki mam lepsze i to bez zwiększonej dawki euthyroxu, a endokrynolog wierzyć nie chce, że to zasługa suplementu z selenem ;) Jak na razie moja odporność również jest lepsza niż chociażby rok temu mimo, że ogólnie mój stan zdrowia za dobry nie jest. Czy to zasługa tego suplementu ? Myślę, że tak ;) Co do skóry to też jest lepiej, ale włosy niestety nadal wypadają jak szalone ;/ No cóż nie można mieć wszystkiego. Tabletki nie są za duże, nie ma problemu z ich połykaniem. Nie mam też żadnych skutków ubocznych jak chociażby mdłości - a miałam tak po innych suplementach zawierających cynk.

Suplement Bio-Selen + cynk powoli mi się kończy i zobaczę czy bez tego suplementu moje wyniki, samopoczucie i zdrowie znów się posypią... Jeśli tak na pewno do tych drażetek wrócę tym bardziej, że miesięczna kuracja to koszt ok 40 zł w zależności od apteki. A 40 zł za dobre samopoczucie i lepsze wyniki to naprawdę niewiele ;)

Suplement ten zalecam każdemu. Zarówno kobietom jak i mężczyznom. Osoby mające problemy z tarczycą, hormonami, wiecznie zmęczeni, z anemią czy jesienną depresją, a także planujące zostać rodzicami również powinni poznać się z tym preparatem. Na pewno nie pożałujecie ;)

17 komentarzy:

  1. Ja od jakiegoś czasu zażywam sam cynk i nie wyobrażam już sobie funkcjonowania bez niego. Zdecydowanie rzadziej choruje oraz mam dzięki niemu więcej energii :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Suplementów diety, witamin i pierwiastków używam głównie w sezonie jesienno zimowym. Podobno uodporniają.
    Wszelkie inne tylko z zalecenia lekarza.

    OdpowiedzUsuń
  3. Suplementy diety chętnie stosuje na jesieni i w zimie, gdy dieta jest mniej wzbogacona w sezonowe warzywa i owoce :) Z tarczycą nie mam problemów, ale selen na odporność się przydaje a w duecie z cynkiem świetnie wpływa na paznokcie i skórę :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jeszcze nie używałam tego suplementu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na jesień przydałby mi się jakiś zestaw witamin i minerałów.

    OdpowiedzUsuń
  6. najważniejsze, że wyniki się poprawiły, oby tak dalej a z czasem i włosy przestana wypadać

    OdpowiedzUsuń
  7. Musze zaopatrzyć się w taki zestaw witamin w tabletkach. Póki co jadę na miodzie i syropie z czarnej porzeczki 😊

    OdpowiedzUsuń
  8. Jeśli tylko pomagają to jak najbardziej warto je przyjmować :)(jestem ciekawa wyników jak je zakończysz. Choć szczerze mówiąc wolałabym aby to nie była ich zasługa Tylko twój organizm sam z siebie lepiej funkcjonuje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. używałam pamiętam ale jakiegoś większego szału po nim nie było:D

    OdpowiedzUsuń
  10. również miałam pozytywne odczucia podczas przyjmowania, polecam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Aktualnie łykam magnez pharma nord 😉

    OdpowiedzUsuń
  12. Koniecznie muszę rozpocząć suplementację, bo jak na razie sto selen stoi i czeka i tylko magnez jest w obiegu, który z resztą działa niezwykle szybko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja kiedyś przyjmowalam cynk i piłam napar z pikrzywy i skrzypu. Wszystko dla paznokcie i włosów. I działało :) teraz już trochę mniej wierzę suplementom i staram się ich nie brać. Moje zdrowie na tym nie traci :) kiedyś chorowałam o wieele więcej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cholerny słownik :)
      *pokrzywy
      **paznokci
      :)

      Usuń
  14. Nigdy nie stosowałam, teraz biorę sezonowo tran i moje ulubione witaminy na włosy.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja go kazałam mężowi brać bo on ma wiecznie problemy z zatokami!

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...