Indigo perfumowany balsam do ciała Seventh heaven

Firmy Indigo chyba nie muszę nikomu przedstawiać. Ich słynne syrenki, metal manixy oraz hybrydy zna większość dziewczyn interesujących się tematyką urodową. W ofercie firmy znajdują się poza żelami, hybrydami i paznokciowymi akcesoriami również kosmetyki pielęgnacyjne takie jak balsamy do ciała, olejki arganowe, kremy do rąk oraz balsamy do kąpieli, które niesamowicie mnie kuszą i zapewne poznam się z nimi bliżej ;) Jednak bohaterem dzisiejszej recenzji będzie perfumowany balsam do ciała Seventh Heaven

Producent obiecuje, że poza bajecznym zapachem, który zostaje na naszej skórze balsam również pielęgnuje skórę, dzięki idealnemu połączeniu składników aktywnych.
Zawartość masła shea ma nawilżyć ciało i zapobiegać starzeniu skóry. Tylko zastanawia mnie gdzie to masło shea jest w składzie, bo ja go jakoś nie widzę ;/

Ogólnie skład pozostawia wiele do życzenia choć dość wysoko jest mocznik, ale i substancja zapachowa figuruje na 6 miejscu ;/
Jednak mimo dość przeciętnego składu bardzo się z tym balsamem polubiłam. Jak dla mnie jest to perfum w kremie ponieważ błyskawicznie się wchłania, nie pozostawia tłustego filmu za to rewelacyjnie perfumuje skórę. Zapach jest słodki, dziewczęcy i jak na balsam dość intensywny.
Moja skóra nie narzeka, bo balsam delikatnie nawilża, pozostawia ją gładką i miłą w dotyku. Jednak przy suchych skórach może być za słaby.

Według mnie jest to idealny balsam na lato ponieważ sprawia, że nie musimy używać perfum. Skóra pięknie pachnie, dodatkowo jest lekko nawilżona, a sam krem nie drażni nas swoją lepkością czy tłustością. W dodatku jest to bardzo wydajny balsam. Opakowanie 300 ml z pompką wystarczy na co najmniej 5 miesięcy codziennego używania.

Ja się z tym balsamem bardzo polubiłam, a zapach naprawdę jest niebiański ;) Produkty Indigo kupicie w sklepie producenta lub w stacjonarnych sklepach partnerskich jak np. Akademia Metamorfoz Joanny Bandurskiej w Katowicach.

Osobiście polecam i z przyjemnością poznam inne warianty zapachowe ;)



22 komentarze:

  1. Mam inną wersję zapachową, ale na razie porządnie się za niego nie wzięłam ;) Użyłam raz tylko. Nawilżenie jak na lato ma dobre, ale w zimie już dla mnie za słaby ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam, mam ten sam i jeszcze w podobnym opakowaniu krem do rąk. Oba cieszą mnie cudnym zapachem.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam, mam ten sam i jeszcze w podobnym opakowaniu krem do rąk. Oba cieszą mnie cudnym zapachem.

    OdpowiedzUsuń
  4. U mnie gdzieś sobie leży i na razie się nie skuszę ze względu na bardzo intensywny zapach

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja nie lubię tak mocno perfumowanych balsamów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Myślę, że by mi się spodobał ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie miałam, ciekawe, czy bym się z nim polubiła :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię stosować takie mocno pachnące balsamy szczególnie latem, a słodki zapach mógłby przypaść mi do gustu :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Miałam masło shea o tym zapachu w pace z Meet Beauty, ale się zamieniłam, bo mi średnio odpowiadał ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam próbkę i bardzo go polubiłam myślałam o zakupie pełnowymiarowego opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam oliwkę z indygo o tym zapachu, jest fantastyczny, szkoda, że masło shea to składnik widmo.

    OdpowiedzUsuń
  12. nie przepadam za perfumowanymi balsamami do ciała, wydaje mi się, że tylko pachną

    OdpowiedzUsuń
  13. Miałam krem do rąk z tej linii i bardzo go lubiłam, właśnie za piękny zapach. Skład, podobnie jak tutaj, był dość marny.

    OdpowiedzUsuń
  14. już gdzieś o nim czytałam i to same pozytywy :)
    Sandicious

    OdpowiedzUsuń
  15. Jak na razie znam tę firmę tylko z blogów.

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam ten sam wariant. Pachnie nieziemsko! :)

    OdpowiedzUsuń
  17. To tak jak z Bath&Body Works - składy dupy nie urywają, ale zapachy cudne :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię perfumowane balsamy do ciała, a ten jeszcze ma pompkę :D super.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja np: w masce Kallos arganowej nie znalazłam oleju arganowego:/

    OdpowiedzUsuń
  20. Zupełnie nie znam kosmetyków tej marki, ważne że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...