Gdy w drogeriach pojawiły się pielęgnujące olejki pod prysznic Le Petit Marseillais bardzo chciałam się z nimi osobiście poznać. Bardzo lubię ich żele pod prysznic (o czym nie raz wspominałam na blogu) jednak cena olejków skutecznie mnie zniechęciła do wrzucenia ich do koszyka. Ale mój tatuś (kochany tatuś) do prezentu z okazji dnia dziecka dorzucił odżywczy olejek z dodatkiem olejku (!) arganowego i kwiatu pomarańczy
Zapach tego olejowego żelu jest zniewalający. Trudno mi go opisać, ale jest otulający, ciepły, ekskluzywny ale nie drażniący. Naprawdę dla mojego nosa przepiękny. Producent wspomina, że jest to pielęgnujący olejek do mycia ciała, który dzięki bogatej w naturalne składniki kompozycji delikatnie oczyszcza, ale i odżywia skórę pozostawiając ją niesamowicie miękką niczym jedwab.
Faktycznie żel ma lekko olejkową konsystencję, delikatnie się pieni, nie stwarza problemu podczas zmywania i pozostawia skórę niesamowicie gładką, miękką i nawilżoną. Balsam po kąpieli jest zbędny (przynajmniej dla mnie) co doceniam zwłaszcza w takie upalne wieczory jak ostatnio ;)
Skład jak na produkt myjący dostępny w drogerii jest na plus
Niestety opakowanie mimo, że piękne jest bardzo niefotogeniczne ;p
Jednak produkt ma 2 duże minusy. Po pierwsze cena: regularna to 11,99, a promocyjna to 9,99 zł i może jakby produkt był wydajny to jeszcze byłabym w stanie to przełknąć, ale ten olejek do kąpieli nie grzeszy wydajnością. Mnie wystarczył na dokładnie 16 myć ;/ Tak więc gdyby jego cena wynosiła 6-7 zł to pewnie skusiłabym się na poznanie innych wariantów zapachowy, ale za 12 cz 10 zł to raczej nie skuszę się na niego ponownie. Poznałyście nowe olejki pielęgnujące pod prysznic Le Petit Marseillais ? W ogóle lubicie produkty tej firmy ? ;>
nie miałam jeszcze tych kosmetyków ;)
OdpowiedzUsuńolejki do mycia mają do tego, że zazwyczaj nie są wydajne. Praktycznie rzadko je kupuje.
OdpowiedzUsuńOlejek z Isany jest wydajny ;)
UsuńSłyszałam dobre opinie na jego temat.
OdpowiedzUsuńHymn ciekawa jestem sama :)
Ja lubię ich żele za piękny zapach :)
OdpowiedzUsuńNie znam ale chętnie bym poznała :-)
OdpowiedzUsuńMnie cały czas kuszą, jak tylko jestem w drogerii.
OdpowiedzUsuńUwielbiam kosmetyki pod prysznic po których nie trzeba sięgać potem po balsam czy masełko ;)
OdpowiedzUsuńTaki tata to skarb :)
OdpowiedzUsuńJa mam zapas żelu pod prysznic na pół roku, więc może wtedy kupię :D
OdpowiedzUsuńCałkiem fajny :)
OdpowiedzUsuńFajny nawet i w sumie bym poznała :)
OdpowiedzUsuńjak wiesz jest to mój wielki ulubieniec, zapach ma obłędny:):) kupię go ponownie
OdpowiedzUsuńZ wszystkich olejków do mycia jakie miałam był olejek z nivea który lubię i z isany którego nie chce widzieć na oczy bo mnie uczulil tak że łączyłam to kilka miesięcy :(
OdpowiedzUsuńTego z LPM nie miałam jeszcze
Lubie ich zele, na olejek sie czaje ;)
OdpowiedzUsuńRzuciłam się na te olejki kiedy była promocja w Ros, a teraz leżą bo szału mi nie robią :)
OdpowiedzUsuńTatusiowie wiedzą jak dogodzić córciom:)
OdpowiedzUsuńja nie uzywałam nigdy produktów Le Petit Marseillais :P
OdpowiedzUsuńTego olejku nie miałam. Ogólnie lubię produkty z tej firmy, ale zgadzam się że ich ceny powinny być niższe ;) Przede wszystkim na cenę ich nie kupuję ;)
OdpowiedzUsuńJa uwielbiam kremowy żel happy time z dodatkiem kwiatu pomarańczy, zapach jest nieziemski. Z Le Petit Marseillais Nie miałam ani żeli ani olejków. wcale nie jest drogi, od czasu do czasu można sobie pozwolić i cieszyć sie nim pół miesiąca
OdpowiedzUsuńja uwielbiam żele pod prysznic tej firmy, ale olejków nie miałam :P może się skuszę kiedyś ... ale Twoja opinia o wydajności, a raczej jej braku mnie nie przekonała :P poszukam jakiegoś innego olejku :D
OdpowiedzUsuńZa taką cenę wydajność rzeczywiście niezbyt powalająca, a szkoda bo może bym się skusiła :D
OdpowiedzUsuńkusi mnie ten produkt
OdpowiedzUsuńNie miałam go, ale wąchałam i bardzo ładny zapach ma.
OdpowiedzUsuńNie miałam jeszcze nowych olejków z tej firmy. Ten mnie kusi, ale jednak obawiam się czy nie bedzie zbyt tłusty :)
OdpowiedzUsuńChyba go miałam i był całkiem ok :) Zapach na pewno był super!
OdpowiedzUsuńjak to olejki nie sa wydajne, ale całkiem ciekawy
OdpowiedzUsuńCiekawią mnie te olejki i na pewno je kiedyś wypróbuję. A Twoja precyzja w liczeniu na ile myć starczył jest imponująca :)
OdpowiedzUsuńUwielbiam tego typu produkty, a że, moim zdaniem, cena nie jest wygórowana to pewnie się na niego skuszę.
OdpowiedzUsuńPs. Liczyłaś ile razy go użyłaś? ;)
UsuńA ja lubię ten olejek :)
OdpowiedzUsuń