EcoSPA Olej konopny

Naturalne oleje to bardzo ważny element w mojej wieczornej (a czasami i porannej) pielęgnacji. Sklepy z półproduktami oferują przeróżne oleje i mieszanki olejowe. Pewnie życia mi nie starczy żeby wszystkie przetestować. Dlatego też mimo kilku olejowych pewniaków, które mam co jakiś czas poznaję nowe oleje głównie przeznaczone do cer problematycznych, z tendencją do trądziku, ale przy tym wrażliwych. Od października w mojej olejowej kolekcji znajduje się olej konopny zimnotłoczony EcoSPA
Olej konopny jest szczególnie polecany osobom borykającym się z trądzikiem ponieważ wykazuje działanie przeciwzapalne i przeciwbakteryjne, ale nie tylko!
Jak widać docenią go też osoby ze skórą suchą i wiotką, a także z problematycznymi włosami ;)

Olej należy do rodzaju olei suchych tzn. że szybko się wchłania, nie jest ciężki i nie pozostawia tłustego filmu. Owszem nie wchłania się do matu, ale pozostawia skórę satynową.  Zdarza się, że używam go pod makijaż  (zwłaszcza gdy moja cera się buntuje) i sprawdza się bardzo dobrze, współgra też z większością podkładów. Jednak najczęściej używałam go na noc. Solo albo w połączeniu z innym olejem lub kremem, czasami z kwasem hialuronowym. Olej bardzo dobrze łagodzi podrażnienia, przywraca skórze równowagę, zapobiega powstawaniu suchych skórek. Jednak liczyłam na większy efekt wow jeśli chodzi o działanie przeciwzapalne i przeciwtrądzikowe. Nie zauważyłam żeby przyspieszał gojenie i znikanie niedoskonałości, owszem łagodził je, rano cera wyglądała lepiej, ale mimo wszystko spodziewała się lepszego działania.
Jest to dobry olej, ale poznałam już lepsze i na pewno do tej wersji nie wrócę. Jestem ciekawa czy Wy miałyście okazję używać olej konopny, a jeśli tak to jak się on u Was spisał ?; >

19 komentarzy:

  1. ciekawy produkt. Nigdy o nim nie słyszałam mimo, ze uwielbiam oleje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam go ale z chęcią bym skusiła sie na niego:0
    szkoda,że nie ma lepszych rezultatów jeśli chodzi o trądzik

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi zachęcająco. Tez czasami eksperymentuję i szukam cudownych, naturalnych środków, które ułatwiają walkę z kapryśną cerą

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja go nie znam. Do twarzy stosowałam kiedyś np. Tamanu, ale na dłuższą metę jego zapach jest dla mnie nie do przejścia :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kiedyś miałam i był ok, ale ja potrafię wykorzystać każdy olej - jak nie na skórę twarzy lub ciała, to do włosów, albo do paznokci ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. hmmm...olej konopny...jeszcze nie miałam i raczej się nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam kiedyś olej konopny ale taki do kuchni, miał specyficzny smak, nie przyszło mi wtedy do głowy używać do d ciała czy włosów.

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie miałam okazji poznać, ale pewnie w przyszłości nadrobię :). NA ten moment mam inne w kolejce :P

    OdpowiedzUsuń
  9. muszę go koniecznie wypróbować u siebie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. A próbowałas olej tamanu? Działanie ma bardzo podobne do konopnego ale u mnie pomagał goić się niedoskonałością szybciej☺

    OdpowiedzUsuń
  11. A próbowałas olej tamanu? Działanie ma bardzo podobne do konopnego ale u mnie pomagał goić się niedoskonałością szybciej☺

    OdpowiedzUsuń
  12. tego nigdy nie miałam :) to, co u mnie jest na blogu to nie jest podkład, tylko baza pod podkład i ona jest praktycznie transparentna, a daje piękny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  13. nie miałam go, ale wciąż mam na niego chrapkę, bo uparłam się, że go przetestuję:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak wiesz, nie stosuję olei w czystej formie w swojej pielęgnacji, więc i ten mnie nie kusi.

    OdpowiedzUsuń

Kochani, zachęcam do pozostawiania swoich myśli ;) Dziękuję ! ;)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...