Konkurs z Avet Pharma

Jeśli masz problem z włosami, narzekasz na ich delikatność i nadmierne wypadanie, marzysz o gęstych, bujnych włosach zapraszam Cię na Konkurs.

Razem z Avet Pharma postanowiliśmy zadbać o Twoje włosy za pomocą suplementów. Do wygrania 2x zestaw Mega krzem z biotyną oraz Biotyna forte

Są to suplementy stworzone dla osób marzących o zdrowych, lśniących włosach oraz mocnych paznokciach. Jedna tabletka zawiera 5000% RWS biotyny oraz krzem pochodzenia naturalnego z pędów bambusa i ziela skrzypu polnego. Każda tabletka zawiera aż 19 aktywnych składników


Konkurs trwa od środy 20.06  do soboty 30.06.2018, a warunkiem jest polubienie strony Avet Pharma na fb oraz bycie publicznym obserwatorem bloga poradnik bezradnik ;) Nie jest to nic trudnego, ani skomplikowanego, prawda ?

Wystarczy w komentarzu wyrazić chęć wzięcia udziału w konkursie oraz pidać pidać swoje imię.

Obserwatorzy mojego instagrama również będą mogli wygrać jeden zestaw. W sumie do wygrania 3 zestawy, dla 3 różnych osób ;) Mam nadzieję, że konkurs się Wam spodoba i ochoczo do niego przystąpicie.



Ogłoszenie wyników nastąpi do 05.07.2018

Powodzenia ;)

CD deo atomizer lilia wodna

Kosmetyki CD poznałam w latach 90 gdy w Polsce jeszcze mało kto o nich słyszał. Przez lata klasyczna wersja mydła kojarzyła mi się z moją pierwszą wizytą w Niemczech. Do dziś mam sentyment do tych kosmetyków.

Na polskim rynku występują 3 wersje zapachowe: owoc granatu, kwiat pomarańczy oraz lilia wodna. Jak dla mnie najpiękniejsza jest Lilia woda. Zapach jest otulający, lekko mydlany, niezwykle świeży i mający coś co lubię czyli głębie. Ten zapach jest jak dla mnie idealny i lubię nim pachnieć, bo kojarzy mi się z czystością, romantycznością i świeżością ;)

 Kosmetyki CD bazują na naturalnych składnikach, nie zawierają olejów mineralnych, silikonów parabenów, a  dezodoranty pozbawione są soli aluminium chociaż w deo z atomizerem znajdziemy alcohol denat.

Jeśli chodzi o dezodorant w kulce to zapewnia przyzwoitą ochronę, ale  nie daje ochrony na cały aktywny dzień. Podobnie jak dezodorant w atomizerze oraz sprayu. Nie są to złe produkty, ale dla mnie nie do końca skuteczne. 
Jednak wersję Lilia wodna kupuję ze względu na zapach iiii  wersję w atomizerze używam podobnie jak perfumy. Zapach utrzymuje się długo i stanowi mój mały znak rozpoznawczy ;)

Z tego co widzę na stronie producenta jest nowa wersja zapachowa - bezkresna wolność i wiem, że muszę się z nim poznać osobiście ;)

Znacie dezodoranty CD ? Lubicie ich zapachy ?

Manufaktura Mewa naturalne mydło mięta pieprzowa i eukaliptus

Na targach kosmetyków naturalnych Ekotyki -relacja- poznałam wiele nowych - ciekawych firm oferujących kosmetyki naturalne oraz półprodukty. 
Jedną z tych firm była Manufaktura Mewa, która nie tylko zainteresowała mnie ciekawymi produktami - zwłaszcza mydełkami, ale także bardzo pozytywnymi właścicielami. Swoją przygodę z kosmetykami tej manufaktury postanowiłam rozpocząć od poznania naturalnego mydła  z miętą pieprzową i eukaliptusem

Do wyboru było wiele rodzai i każdy kusił (zwłasza geranium i lawenda),
 ale stwierdziłam, że na lato taka orzeźwiająca wersja będzie najlepsza. 
I nie myliłam się ;)
Naturalne mydełka używam głównie do mycia twarzy. I to mydełko świetnie się do tego sprawdza. Jako, że ma w sobie zmieloną miętę przy okazji bardzo ładnie, ale delikatnie peelinguje skórę.  Mydło niesamowicie orzeźwia i przynosi lekkie ochłodzenie w upalny wieczór. Mydła Mewa są w 100% naturalne, ręcznie wytwarzane, wegańskie, pozbawione konserwantów, wypełniaczy i utwardzaczy
Używam go każdego wieczoru jako 3 - ostatni etap demakijażu i jest to bardzo przyjemny etap ;). Mydło nie tylko pięknie pachnie, ale także przynosi odprężenie i delikatne ochłodzenie. Skóra jest czysta, ale także miękka, nawilżona, elastyczna i ukojona. Nie ma mowy o ściągnięciu!  
Mydło zawiera w sobie masę olei i kilka innych dobrych rzeczy: oliwy z oliwek, olej kokosowy, olej ze słodkich migdałów, masło shea, olej awokado, masło kakaowe, a także glinkę zieloną. Jest to świetne mydło dla cer mieszanych, tłustych i trądzikowych. A latem to wręcz wybawienie ;)

Naprawdę szczerze polecam zarówno mydło jak i ofertę firmy ponieważ na pewno znajdziecie tam coś dla siebie. Ja jeszcze mam w planach poznać inne ich mydła,a  także kusi mnie tonik do twarzy Neroli ;)

Znacie produkty z Manufaktura Mewa ? Co Was najbardziej kusi ?;)

Letnie spotkanie blogerek w Krakowie - upominki

Piątek to taki przyjemny dzień tygodnia. 
Ponoć idealny tydzień składa się z 3 piątków, 2 sobót i 2 niedziel ;) 
Dzisiaj pokażę Wam co  wpadło do mojej kosmetyczki po spotkaniu blogerek w Krakowie - relacja klik - i o czym w najbliższym czasie  będę Wam opowiadać.

Partnerów spotkania było wielu i uwierzcie! trudno mi było z tym wszystkim wrócić do domu. A co dokładnie musiałam dotransportować ? 












Allergoff / Charmine Rose / Ziołolek


I jeszcze prezent od anonimowej blogerki ;)

Sporo tego, prawda ? Teraz możecie sobie wyobrazić jak wyglądałam idąc ulicami Krakowa. Jakbym z targu wracała ;p 

Serdecznie dziękuję organizatorkom za trening, a partnerom spotkania za tak hojne podarunki ;)

Który kosmetyk najbardziej Was zainteresował ? ;>


EVA DERMO Emulsja micelarna

Kosmetyki Pollena Eva kojarzą mi się z dawnymi czasami oraz z małymi górskimi drogeriami. Firma ostatnio przeszła odświeżenie i wraca na rynek z nowymi, ciekawymi kosmetykami. Na Meet Beauty - relacja- miałam okazję porozmawiać z przedstawicielkami marki, a także poddać się profesjonalnej analizie skóry, na podstawie której otrzymałam kilka kosmetyków do przetestowania. Na pierwszy ogień poszła emulsja micelarna EVA DERMO
Jest to bardzo ciekawy kosmetyk o typowo emulsjowej konsystencji i ciekawym kremowo-aptecznym zapachu. W dodatku jest to produkt, który spełnia wszystkie, dosłownie wszystkie zapewnienia producenta:
Emulsję stosuję jako 2 krok podczas wieczornego demakijażu (o moim demakijażu pisałam tutaj), a także rano do oczyszczenia skóry. Jest to świetny produkt, który domywa resztki makijażu, pięknie oczyszcza skórę i jednocześnie ją pielęgnuje. Skóra jest ukojona, nawilżona i miękka. 
Można nią zmywać makijaż z oka i wierzcie mi nie tylko wszystko ładnie schodzi, ale też oczy nie są podrażnione czy zamglone. 
Naprawdę jest to świetny kosmetyk i co najważniejsze nasz - Polski ;) 
A do tego ma bardzo fajny skład.
Prosty, krótki, wystarczający.
Jak dla mnie to takie małe odkrycie tego roku, do tego bardzo wydajne ;) Szczerze Wam ten kosmetyk polecam i w ogóle gdy zobaczycie kosmetyki Pollena Ewa przyjrzyjcie się im bliżej, bo naprawdę można w ofercie znaleźć perełki w bardzo korzystnych cenach ;)

Znacie kosmetyki Pollena Ewa ?
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...